Wielofunkcyjny kosmetyk - BIOWAZELINA

Oj, ostatnio miałam dość długą przerwę od blogowania, ale to przez 3 rok studiów. Niestety, doba jest dla mnie za krótka ;) Nie znaczy to jednak, że nie testowałam nowości. Dziś dostałam kolejną paczkę od Fitomed, mam też masę kosmetyków, które kupiłam całkiem przypadkowo, a okazały się hitami. Dziś natomiast post o Biowazelinie od Farmapol. 

Czytaj dalej »

WALKA Z CELLULITEM, czyli koncentrat antycellulitowy z liposomami - Fitomed

Cellulit, naczynka i rozstępy to wrogowie na drodze do pięknych nóg. Mało jest kobiet, które posiadają piękne nogi, zgrabne, bez jakichkolwiek nieprzyjaciół ;-) Są też takie, które zmagają się ze sporym cellulitem, rozstępami czy naczynkami. Ja należę do tego drugiego grona. Co prawda, cellulit nie jest u mnie bardzo rozległy, ale jednak jest dosyć widoczny, co sprawia, że z niechęcią pokazuję nogi w upalne dni. Dlatego też do testów wybrałam koncentrat antycellulitowy z liposomami od Fitomed. Przerobiłam wiele produktów, które powinny "niszczyć" cellulit (nie dajmy się nabrać! to potrafi zrobić tylko dieta w połączeniu z ruchem!). Jednakże, takie produkty powinny chociaż dobrze nawilżać okolice dotknięte cellulitem i ujędrniać. Każdy pojedynczy produkt oblewał test i zużywałam je po prostu jako balsam do ciała. Ten koncentrat różni się od produktów drogeryjnych, ponieważ trzeba go rozmieszać z innym balsamem. Jak się sprawdził?

Czytaj dalej »

Serum nawilżająco-wygładzające, cera mieszana || Fitomed

Bardzo ciężko jest dobrać odpowiednie serum do swojego typu cery. Szczególnie, jeśli ktoś ma tak przekichane jak ja, czyli kompletny misz-masz. Tym razem, do testów z Fitomed wybrałam serum do cery mieszanej, ponieważ w większości recenzje były pozytywne, więc postanowiłam dać szansę temu gagatkowi ;-) Co z tego wyszło?

Czytaj dalej »

Najlepszy balsam brązujący || Lirene Bronze Collection

Cześć wszystkim! Och, nawet nie wiecie jak ciężko jest znaleźć czas na napisanie tutaj czegoś. Nie myślcie jednak, że niczego nowego nie testuję, wręcz przeciwnie - testuję dla Was sporo nowości, w tym chyba dwa nowe hity. Z ręką na sercu! ;-) Dziś mam dla Was ulubieńca ostatniego miesiąca, czyli balsam brązujący od Lirene dla jasnej karnacji. Jest to mój pierwszy tego typu balsam w życiu. Jestem blada jak ściana (a może i nawet bardziej? ;), ale tej wiosny postanowiłam się lekko opalić. Co z tego wyszło?

Czytaj dalej »

DENKO - KWIECIEŃ || żegnam ulubieńców pielęgnacyjnych

Kwiecień plecień... W tym roku to przysłowie okazuje się prawdziwe w stu procentach. Pogoda zwariowała. Zamieć, deszcz, śnieg, grad, wszystko na przemian. I minus kilka stopni na termometrze. Halo, Wiosna! Nie śpij, zaraz maj! Pogoda nie rozpieszcza, zbliża się obrona i koniec roku w pracy, połączony z występami dzieci, czyli kompletny brak czasu! Ale denko rządzi się swoimi prawami :-D W kwietniu nie zużyłam za wiele kosmetyków mimo to zapraszam Was na przeczytanie posta.


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger