Get the London look, czyli maskara z olejkiem arganowym

Długo się zbierałam na tą recenzję, jakoś ciężko mi to szło. Ale dziś jest, tadam! Opowiem o tuszu do rzęs Wonderfull od Rimmela z olejkiem arganowym. Jak się sprawuje? Czy naprawdę jest tak genialny? Co daje olejek? :) Sama sprawdź!



Ja tusz dostałam w prezencie, ale z tego co się orientuję, kosztuje on w granicach 30 zł. Szata graficzna jest prosta, ale zachęcająca. Złote opakowanie od razu rzuca się w oko :) Maskara powinna pogrubiać, wydłużać, rozdzielać rzęsy, a rolą olejku arganowego powinno być nawilżenie rzęs i pobudzenie ich do wzrostu oraz nie obciążanie rzęs. Szczoteczka jest duża i gumowa, na początku trochę mnie to przeraziło, ponieważ wolę małe, i wąskie szczoteczki, ale szybko sobie z nią poradziłam :) 



Moim zdaniem tusz daje idealny efekt naturalnych rzęs. Niestety, słabo z pogrubianiem. Rzęsy są maksymalnie wydłużone, idealnie rozdzielone, bez żadnych grudek. Tusz zaczyna sklejać włoski dopiero przy trzeciej warstwie, ale i tak robi to delikatnie! Ja pokażę Wam zdjęcie mojego oka bez maskary, z jedną warstwą i z podwójną (tutaj zobaczycie lekko posklejane rzęsy, ale malowałam się na szybko, a chciałam zrobić w końcu tą recenzję). Warto też dodać, że maskara nie odbija się, nie kruszy i wygląda super :) Czy polecam? Jak najbardziej tak!





A Wy co myślicie o efektach? Może macie inne zdanie na temat tego tuszu? :)


Buziaki!


27 komentarzy:

  1. Musze go odpalić i spróbować, bo przy Twoich rzęsach (matko! jakie długie) wygląda zachęcająco, jednak wolałabym, żeby jednak pogrubiał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolałabym większe pogrubienie, ale jeśli komuś zależy na makijażu no-makeup, to ten tusz jest idealny! Daj znać jak wypróbujesz :D

      Usuń
  2. całkiem przyjemny efekt, chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze sprawdza się na twoich rzesach.
    Wole jednak mocne pogrubienie niż wydłużenie :)
    Dzięki za recenzję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zależy od makijażu, ale często "doprawiam" go tuszem pogrubiającym i wtedy jest... szał! :)

      Usuń
  4. No niestety mi do gustu nie przypadła,ale od czasu do czasu używam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam dosc długie rzęsy więc wolę jak tusz pogrubia ;)

    ______________
    obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przybyłam i chętnie zostanę. :) Nie miałam tej maskary, na Twoich rzęskach wygląda ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdyby jeszcze pogrubiał rzęsy to byłoby idealnie,

    OdpowiedzUsuń
  8. Możliwe , że wypróbuje :)
    Zapraszam do mnie :) http://martaa-urbaniak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Możliwe, że wypróbuję- u ciebie wygląda to świetnie *.* Tylko szkoda, że nie pogrubia :(
    http://bruneheureuse.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, szkoda, ale naturalny look daje niesamowity :)

      Usuń
  10. Oo myślałam, że daje mocniejszy efekt ale natural lok zawsze spoko :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam w zapasach, mam nadzieje ze tez bedzie dobrze;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger