Turkusowe paznokcie by Bell

Dziś przychodzę do Was z moimi paznokciami w kolorze numer 10 - Ladycode by Bell, full colour. Jak wiemy, lakiery te możemy dorwać także w Biedronce za śmieszną cenę :-) 


Ciekawa? Zapraszam!

Moim zdaniem te lakiery są super. Szybko schną, a ich kolory!! :) Na paznokciach są wyraziste, ja zawsze nakładam dwie warstwy, ale możliwe, że jedna dokładna również dałaby radę. Mam kilka numerów i chętnie zebrałabym więcej. Lakiery nie obciążają dodatkowo płytki paznokcia, jeśli mam pod nimi odżywkę o której mówiłam tutaj, trzymają się nawet 3-4 dni, co dla mnie jest szokiem, ponieważ mam tendencję do robienia wszystkiego co złe moim paznokciom :) Mam na myśli, tu stuknę, tak puknę i takie tam :) A oto jak się prezentuje mój miętowy kolorek:






Jak widzicie, moje paznokcie są krótsze. Musiałam je trochę skrócić, ale wiem, że w mig mi odrosną :) A wy, jakie macie doświadczenia z tymi lakierami?


P.S. Zapraszam na moje konto na olx, może wpadnie Wam coś w oko :) klik


4 komentarze:

  1. ♥ piękny kolor. Nigdy nie miałam lakierów tej firmy, jestem zwolennikiem Inglotowych chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szukam tańszych alternatyw, Bell, Wibo, Safari! :) Ale fakt, kolory śliczne!

      Usuń
  2. Nie próbowałam ich szczerze mówiąc , ale może się skusze ;) Piękne pazurki !

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/2015/01/ryzykuj-bo-warto.html

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger