Żel aloesowy | Czy faktycznie pomaga?

Dzisiaj trochę o żelu aloesowym od Gorvity. Ja kupiłam go kilka miesięcy temu z myślą o dbaniu o moją skórę. Jak się sprawdził? I w jakich przypadkach można go używać? Czy nadaje się tylko do twarzy? Zapraszam :)



Jak już pisałam, kupiłam ten żel z myślą o mojej cerze trądzikowej. Naczytałam się wielu pozytywnych opinii, jaki to on nie jest idealny, że uratował skórę niejednej dziewczyny. No, więc co mogłam innego zrobić - kupiłam :) 

To, co mówi producent o produkcie: 

(przepraszam, za brudną tubkę - lakier do paznokci)
No, więc byłam taka zadowolona z zakupu, ale... na moją cerę nie podziałał. Strasznie mnie zapychał, miałam wrażenie, że pojawia się więcej wyprysków, niż zanim go kupiłam. Byłam bardzo rozczarowana, ponieważ miałam w końcu nadzieję, że coś podziała. Jednak odstawiłam go na jakiś czas i wyszło tak, a nie inaczej, że powróciłam do niego. Na produkcie napisane jest, żeby nakładać go na twarz i pozostawić do wchłonięcia. Ja zaczęłam robić inaczej - używałam go po prostu jako żel. Nakładałam go na buzię, szłam się kąpać i potem zmywałam. I faktycznie, zaczął nawilżać cerę. Nie zauważyłam, żeby poznikały wypryski (może przez to, że krótko go używałam). Póki co mam mój ukochany żel o którym pisałam tutaj. Jednak (!) aloes możemy używać w wieeeelu przypadkach, więc nie spisałam go na straty :) Jest idealny na siniaki, podrapania, zacięcia po depilacji, ugryzienia po komarach. Genialnie działa na włosy, ale ja zawsze go spłukuję (jeśli już używam). Od kilku dni nakładam go także pod oczy i powiem szczerze, że widzę, że skóra w tym miejscu jest bardziej naciągnięta, jakby odżywiona, i jaśniejsza :) Mam zamiar też wypróbować go na pojedynczych wypryskach i dać mu drugą szansę. 



A Wy co myślicie o tym żelu? Może Wam pomógł? :)



16 komentarzy:

  1. szkoda ze nie działa:( u mnie w domu uzywamy go głównie własnie na siniaki i stłuczenia tu jest super fakt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Polecam też na ukąszenia od komarów. Ja smarowałam się nim całe lato :)

      Usuń
    2. Super rada! Lato coraz bliżej, może w końcu coś zmniejszy moje cierpienie po spotkaniu z komarami :D

      Usuń
  2. Ja za każdym razem gdy zakupię nowy produkt do twarzy najbardziej boję się właśnie, że będzie zapychał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że u Ciebie się nie sprawdził. Dla mnie to bardzo trafiony kosmetyk pielęgnacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam mu drugą szansę, może wtedy :)

      Usuń
  4. such a good idea, love this! :)
    lets follow eachother! just let me know and I will follow back :)

    - www.angelaah91.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miałam innej marki i super radził sobie z rozjaśnianiem i gojeniem ranek na buzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na mnie chyba nie działa :( Ale jak już pisałam, dam drugą szansę :)

      Usuń
  6. Ja żelu aloesowego używam do łagodzenia podrażnień, np ukąszeń komarów - działa błyskawicznie. Aczkolwiek tej firmy jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój! Mój żel. :)
    aż nie chce się wierzyć, ze zapchał. U mnie sprawdza się wspaniale :)

    Szkoda, że Ty nie jesteś do końca zadowolona, ale tak jak piszesz dobrze, ze można używać go w wielu aspektach :)

    Obserwuję! a jakby inaczej! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. rozświetlacz super;) tez bym sie skusiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj chyba nie pod tym postem, co? Hihi :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger