zDENKOwałam!

Chciałam od razu powiedzieć, że moje denka nie będą co miesiąc. Nie potrafiłabym zużyć kosmetyków tak szybko :-) Moje projekty będą co jakiś czas i tym samym - dziś nadszedł ten dzień drugiego denka. Nie jest tego zbyt wiele, ale zawsze coś :-) Wiem, że pod koniec lutego obiecałam rozdanie, niestety, nie dałam rady. Chciałam Wam się pochwalić, że zostałam jedną ze zwyciężczyń konkursu Rimmela i czekam na moje nagrody :-) Dodatkowo na dniach będzie dość... mocny post. Sama nie mogę się już doczekać. Na weekend będę coś testowała i obiecuję od razu pokazać Wam efekty :-)





1. Glinka zielona. Pisałam o niej już tutaj. Po dłuższym stosowaniu sama już nie wiem czy działała, czy nie. Raczej nie kupię ponownie, spróbuję jakiejś innej :-)



2. Balsam do stóp i paznokci - BeBeauty. Jak widać kupiłam go w Biedronce i na pewno kupię ponownie :-) Tani, dobrze nawilża, odżywia stópki.


3. Farmona, Sweet Secret. Krem do rąk i paznokci. Ulubieniec, też już o nim pisałam (klik).


4. Mgiełka do ciała Playboy. Miałam ją tyyyyyle czasu i w końcu wykończyłam. Piękny zapach :-)


5. Antyperspirant Garnier Mineral Maximum Control. Nigdy nie miałam problemu z doborem antyperspirantu, każdy na mnie dobrze działa. Ten ładnie pachniał i nie pozostawiał plam :-)


6. Perfumy Mel Merio. Dostałam je w prezencie rok temu i przyznaję, że są super :-) Z tego co się orientuję, można je dostać w Rossmanie i są bardzo tanie. Trwały i piękny zapach.


7. Bi-es Sexy Girl. Zamówiłam 30 ml, żeby nosić je w torebce. Piękny zapach! Taki elegancki :-)




I to tyle, jak już wcześniej mówiłam - malusie denko, ale jestem zadowolona, że w końcu pokończyłam niektóre rzeczy. 


P.S. Link do pierwszego denka: tutaj.



Buziaki,

7 komentarzy:

  1. Lubię kremy do rąk sweet secret :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też tak męcze te mgiełki z Playboy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię tych wacików kosmetycznych. Rozwalają się, są jakieś grube, wolę te z biedry :D
    Zajrzyj do mnie jeśli chcesz. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je kupiłam pierwszy raz i powróciłam do biedronkowych, ale według mnie te nie są grube, wręcz przeciwnie, cienkie :(

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger