450zł za krem pod oczy?!

Cześć kochane (i) :-) Co u Was? Jak Wam mija czerwiec? U mnie nie za dobrze. Ciągle jakieś zaliczenia, egzaminy, jestem strasznie przemęczona, ale najważniejsze, że większość mam już za sobą i wszystko pozaliczane. Dziś przychodzę do Was z recenzją produktu, mniej lub bardziej znanego - kremu pod oczy Sensai.


Kremu nie kupiłam - był jako gratis przy zamawianych przez mojego M. perfumach. Jest to próbka 2 ml. Cena regularna kremu w Douglasie to 459 zł za 15 ml. Na niektórych stronach możemy dostać go za mniejszą kwotą, np. 315 zł.

Opis produktu ze strony Douglas:
Odświeżający balsam zapewniający młodzieńczy wdzięk okolic oczu. Zapobiega wiotczeniu skóry, ciemnym cieniom pod oczami, obrzmieniom i zmarszczkom.


Krem umieszczony jest w małym słoiczku, które jest też bardzo eleganckie. Wbrew pozorom produktu nie nabiera się za dużo na palec.



Kolejna rzecz, o której muszę wspomnieć to fakt, że krem jest strasznie wydajny. Używam tej próbki codziennie na noc od lutego i dopiero się kończy. Wystarczy dosłownie taka ilość jak główka igły pod jedno oko. Jego konsystencja jest lekka, szybko się wchłania.


A teraz przejdźmy do mojej opinii, która... nie jest zbyt przychylna. Za taką cenę oczekiwałam cudów już po pierwszym użyciu od tego kremu, a co dostałam? Nic. Zdecydowanie lepiej jako krem pod oczy spisywał się u mnie żel aloesowy, który genialnie nawilżał i uspokajał te okolice skóry. Krem Sensai ma za zadanie zmniejszenie zmarszczek, nawilżenie, ujędrnienie, zmniejszenie cieni oraz odświeżenie i nawilżenie. Jedyną rzeczą jaką robił, to chwilowe ukojenie. Podkreślam chwilowe, ponieważ trwało ono maksymalnie trzydzieści minut od nałożenia kremu na skórę. Ba! Myślałam, że zadziała u mnie super, ponieważ cieni nie mam zbyt dużych, a zmarszczki są, ale tylko mimiczne, więc miałam nadzieję, że skoro niby działa cuda na skórze dojrzałej, to moja będzie wyglądała jak u niemowlaka. Niestety, tylko tak myślałam.


Ten krem to dla mnie kolejne potwierdzenie, że droższe kosmetyki wcale nie muszą być lepsze. Czy któraś z Was skusiłaby się na krem za 500zł, który nie robiłby kompletnie nic z naszą skórą? Wątpię. Cieszę się, że mogłam przetestować ten krem, jednak na pewno do niego nie wrócę i nie zrobiłabym tego nawet, jeśli jego cena byłaby przystępna.


Znacie ten krem? Jaki jest Wasz ulubiony krem pod oczy?



24 komentarze:

  1. Nie znam, póki co cena mnie przerasta, choć potrafię wydać na różne głupoty.

    OdpowiedzUsuń
  2. No pięknie, taka cena a taki efekt :D Dobrze że to próbka.

    Zapraszam do mnie na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dobrze, że próbka :)

      Usuń
  3. Tyle na krem bym nie dała na pewno, musiałabym spać na pieniądzach chyba :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet gdybym spała, to bym nie dała - na pewno nie za ten! :)

      Usuń
  4. Chętnie bym wypróbowała jednak nie za taką cenę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena wysoka ale trzeba sobie w życiu dogadzać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta cena to jakiś wymysł kosmitów z Marsa! I jeszcze krem nic nie robi...

    OdpowiedzUsuń
  7. Marka mnie kusi ale cena zaporowa ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie cena odstrasza, nawet gdyby był fenomenem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. choćby nie wiem jak działał w życiu bym tyle nie dała za niego! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej cena mnie przeraziła... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jestem w trakcie poszukiwań mojego cudeńka pod oczy, ale średnio z moimi poszukiwaniam ;<< a za krem nie dałabym nigdy takich pieniędzy ;o

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe kto da tyle za krem. ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. ja polecam krem-maskę z Orientany. Wersja z czereśnią. Niedługo będzie recenzja u mnie na blogu, bo jestem nim zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam ale relacja cena - działanie masakra :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm cena powala i chyba jest nie osiągalna dla zwykłego śmiertelnika.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Za taką cenę mogłybyśmy zapełnić sobie całą kosmetyczkę i nie tylko :D a ja od dawna szukam dobrego kremu pod oczy, na ten na pewno się nie skuszę,

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezła cena.;D Widać droższy nie znaczy lepszy. ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger