| Czerwcowe denko | Jakie kosmetyki wykończyłam?

Cześć pyszczki :-) Jak tam Wasz początek wakacji? Ja póki co ciągle sobie odpoczywam i nadrabiam filmy. Wczoraj oglądałam po raz pierwszy "Love, Rosie" i muszę przyznać, że jest wart polecenia... Ja mam to do siebie, że wzruszam się nawet na horrorach - poważnie - ale ten film po prostu mnie zszokował. Jeśli jeszcze go nie widziałyście, a lubicie takie "babskie" historie - to szybko, oglądajcie! :-) Dzisiaj natomiast przychodzę do Was z denkiem, sama nie wiem czy jest tych kosmetyków dużo, czy mało, ale cieszę się, że już mogę te pudełeczka wyrzucić. Jesteście ciekawe? :-)



Jak zawsze nie będzie u mnie żadnej specjalnej kolejności, dodaję kosmetyki tak jak leci :-D Zaczynajmy!



1. Mydło w płynie Lime&Vanilla - kosztuje około 3 zł za 1L. Bardzo je lubię, najczęściej używałam je po prostu do zrobienia piany lub do mycia rąk, czasem pędzli. Pięknie pachnie.
2. Arbuzowe masło do ciała, Bielenda - pisałam o nim tutaj.
3. Krem do depilacji, Joanna - zostawię go na osobny post o BUBLU WSZECHŚWIATA...
4. Peeling do ciała, Perfecta - pisałam już o nim w jakimś poście, tylko o innej wersji. Kupiłam go razem z gazetą Avanti. Piękny zapach, zużyłam bardziej jako zwykły żel, niż peeling.


5. Schwarzkopf Palette, farba do włosów jasny brąz - farbowałam tylko odrosty, kolor pięknie zlał mi się z resztą włosów. Często ją kupuję.
6. Antyperspirant Garnier 48h - ostatnio to mój ulubieniec. Pięknie pachnie i chroni. Mam już kolejne 2, ponieważ ostatnio w Intermarche była na nie promocja - dwa za 9zł! Oczywiście moja mama ją wynalazła :-)
7. Pianka do golenia o zapachu zielonego jabłka, Isana - moja ulubiona, była chyba w każdym denku.
8. Płyn micelarny Hydrain 3, Dermedic - więcej tutaj.


9. Krem do rąk 'Niewidzialne rękawiczki' Eveline - wyrzucam, bo zrobiła się z niego woda.. Ale pisałam o nim tutaj.
10. Balsam do stóp i paznokci, Be Beauty - bardzo go lubiłam i to było moje drugie lub trzecie opakowanie, ale zastąpił mi go krem do stóp Nivelazione, który możecie również wygrać w moim rozdaniu.
11. Olejek pod prysznic z melonem i gruszką, Isana - co za piękny zapach!!! Uwielbiam go.
12. Płatki kosmetyczne Carea - oczywiście zużyłam z trzy opakowania.


13. Krem pod oczy, Sensai - więcej tutaj.
14. Stare cienie, które są w większości no name'ami - robiłam porządki :-)


15. 2x próbki kremy nawilżającego Tolerans Sensitive, Dermedic - w ostatnim denku też mogłyście zobaczyć sporo takich próbek. Zużywam je tylko w okolicach nosa tam, gdzie mam atopowe zapalenie skóry. Akurat ten jest dla mnie za słaby.
16. Krem ochronny-nawilżający, Linum Emolient, Dermedic - to moja chyba już piętnasta wykończona próbka. Bardzo dobrze się spisuje w miejscach, gdzie mam AZS, podejrzewam, że na dniach kupię w końcu pełnowymiarową wersję.
17. Saszetka szamponu przeciwłupieżowego, Nizoral - pisałam już kiedyś, że mogę używać jedynie jednego szamponu od Garnier Fructis do włosów normalnych, ale oczywiście, nie byłabym sobą, gdybym nie skusiła się na inny. Po jednorazowym umyciu głowy innym szamponem, od razu był widoczny łupież. No cóż, jestem skazana na Garniera.
18. Zmywacz do paznokci w saszetce, Laura Conti - w którymś konkursie wygrałam zestaw takich saszetek, zużyłam póki co jedną i była beznadziejna. Tarłam paznokcie przez jakieś 30 minut...


No i to wszystko :-) Szybko poszło. Jestem zadowolona, że mogę to w końcu powyrzucać, no i... zbierać nowe śmieci! :-)


A jak Wasze denko?


Przypominam o trwającym rozdaniu, w którym do wygrania jest zestaw do pielęgnacji ciała!

>> KLIK <<

34 komentarze:

  1. Płatki kosmetyczne Carea są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ja zużywam je na potęgę :)

      Usuń
    2. Też lubię, ale te fioletowe :)

      Usuń
    3. też je używam, najlepsze i niedrogie, a to najważniejsze :)

      Usuń
    4. Fioletowe są też moimi ulubionym :)

      Usuń
  2. Dla mnie wakacje to nie wakacje, bo pracuje, ale zawsze znajde chwile dla siebie :-) Ladne denko, nie miałam żadnego z produktów, pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio też zawiodłam się na produkcie do depilacji z joanny.. kiedyś był fajny a teraz coś z nim porobili :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój. Ja go używałam po raz pierwszy i po prostu... wrrr! :(

      Usuń
  4. Strasznie chcę spróbować tych kremów od Dermedic! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To do dzieła! Ja bardzo lubię firmę Dermedic ;)

      Usuń
  5. Płatki u mnie idą jak woda :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego Ci się nazbierało:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Masło arbuzowe bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też ostatnio wyrzucam no-namowe cienie, wolę zainwestować w coś lepszego, a nie mieć multum bezjakościowych rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja już wszystkich się pozbyłam!

      Usuń
  9. brawo:) ja z moimi cieniami tez sie musze rozprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też muszę kiedyś wyrzucić niepotrzebne cienie, ale oczywiście ciągle wydają się być "kiedyś potrzebne" :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też używam tej farby do włosów. A jesli chodzi o żel i pianke do golenia to również moi ulubieńcy ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Oooo dość duże denko. Z tych pustaków znam Be Beauty, Bielenda i Isana i jak najbardziej popieram Twoją opinię.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładne denko, ja nie mam ostatnio siły na zbieranie śmieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to już chyba weszło w nawyk, że wszystko co puste wrzucam do koszyczka :)

      Usuń
  14. Moim zdaniem na lato najlepsze jest masło do ciała o jakimś tropikalnym zapachu!
    http://think-positiive.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam tylko płatki Carea. ;D A Love Rosie wolałabym najpierw przeczytać, a dopiero później obejrzeć film. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Krem do depilacji, Joanna - zostawię go na osobny post o BUBLU WSZECHŚWIATA...-zgadzam się z tym stwierdzeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kilka z tych kosmetyków, np. olejek z Isany, który bardzo lubiłam. Pewnie znajdzie się w następnym moim denku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Masło arbuzowe mam jeszcze w zapasie, ale pewnie niedługo pójdzie w ruch :)
    Antyperspiranty garnier bardzo dobrze się u mnie sprawdziły, płyn dermedic okazał się średni, balsam be beauty do stóp aktualnie używam i jestem zadowolona, a żel Isana ślicznie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę tu wielu moich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger