✩ Próbki kosmetyków, które mam w domu ✩ Maseczki, kremy, perfumy.

Cześć, cześć :-) Dziś przychodzę do Was z takim nietypowym postem. Postanowiłam, że pora odetchnąć od recenzji. Chciałam Wam dziś pokazać wszystkie próbki, które udało mi się zebrać w mojej toaletce. Może znacie jakiś produkt i używałyście go, mam nadzieję, że polecicie mi, który warto wypróbować w pierwszej kolejności :-) Jeśli jesteście ciekawe takiego postu, serdecznie zapraszam dalej.



Mania zbierania próbek dopadła mnie stosunkowo niedawno. Tzn. inaczej - zawsze lubiłam je mieć, ale od razu je zużywałam. Od jakiegoś czasu lubię je składować w szufladzie. Nie używam, bo jakoś mi szkoda. Lubię widzieć taki mały stosik saszetek :-) Dodatkowo uwielbiam ten piękny zapach, który unosi się po wysunięciu szuflady. Czy któraś też tak ma? 



Większość próbek jest z gazet, z aptek, z drogerii lub z jakichś wygranych. Nie jest ich dużo, ale chciałam pokazać Wam moją małą kolekcję. Podzieliłam je na cztery kategorie: ciało, włosy, zapachy i twarz. O każdym produkcie będą dwa zdania, nie cały jego opis.



-> Zacznę od pierwszej kategorii, czyli od produktu do ciała - ponieważ mam tylko jedną próbkę.

1. Floslek, LIPOdetox - intensywne serum antycellulit.



"Redukuje cellulit, wyszczupla i modeluje ciało. Stymuluje proces spalania tkanki tłuszczowej, usprawnia mikrokrążenie."


Jakoś nie mogę zabrać się za wypróbowanie, ponieważ wiem, że próbka nic mi nie da i nie będę mogła wyrobić sobie żadnego zdania. Pewnie kiedyś po nie sięgnę.

-> Druga kategoria - włosy:



2. Szampon i odżywka John Frieda, Luxurious Volume.

"Luksusowe produkty mają zapewnić większą objętość włosów nie obciążając ich. Szampon delikatnie oczyszcza włosy z wszelkich produktów do stylizacji zostawiając włosy lekkie i świeże, a odżywka nadaje objętości."

Powiem szczerze, że o firmie John Frieda nigdy wcześniej nie słyszałam. Kusi mnie odżywka, która ma bardzo dobre opinie.


3. Szampon i odżywka Dove, Oxygen Moisture.

"Ten duet nawilża cienkie, pozbawione lekkości włosy, wygładza je i dodaje 95% więcej objętości."

Ostatnio było dość głośno o tych produktach. Pewnie kiedyś wypróbuję.


-> Trzecia kategoria - zapachy:



4. Calvin Klein, Reveal.

"Zapach ten odkrywa nową kategorię w zapachowych przestworzach. Należy do rodziny słoneczno-orientalnej Solar Oriental, która poprzez dualizm, przejawiający się w każdym aspekcie kompozycji, jej niespotykaną świeżość oraz przyjemny, otulające zmysły, ciepło wyzwala intensywne emocje."


Na początku jak powąchałam - pomyślałam sobie: Łe, CK i taki beznadziejny zapach? Próbka leżała i leżała w toaletce, aż któregoś razu użyłam jej z nudów, i przepadłam. Piękny, seksowny zapach.


5. Bruno Banani, Absolute Woman.

"Zapach kusi egzotycznymi nutami szyprowymi, które sprawiają, że jest niezwykle trwały."

Nie wąchałam, więc nie mam zdania :-)


6. Hugo Boss, Nuit Pour Femme.
"Ma symbolizować kultową małą czarną sukienkę i wieczory, podczas których chętnie ją nosimy. Skierowany do kobiet lubiących wyzwania."



Faktycznie, zapach jest na swój sposób delikatny, ale bardzo kobiecy, taki zapewniający pewność siebie.


7. FM nr 33 i 81.

Sama nie wiem skąd je mam, jednak szału nie robią.


-> Czwarta kategoria - twarz:




8. Lancome, Visionnaire.

"Odkryj krem łączący siłę działania unikatowej cząsteczki z kwasem hialuronowym dla efektu perfekcyjnej cery: wygładzenie, jędrność i blask"



9. Charmine Rose, Ochronny krem aloesowy.

"Krem przeznaczony do cery mieszanej. Roślinne wyciągi z aloesu i wilżyny wspomagają łagodzenie podrażnień a wyciąg z limonki odpowiada za redukcję nadmiernego wydzielania sebum."


Dostałam kiedyś ten krem do wypróbowania od mojej kosmetyczki, szczerze, bardzo mnie zaciekawił, ale nie mogłam znaleźć na jego temat żadnych informacji.


10. Clarena, krem oczyszczający z ogórkiem.

"Lekki krem przeznaczony do codziennego stosowania, polecany dla skór tłustych. Ogórek dzięki zawartości makro, mikroelementów oraz witamin A, E,C oraz z grupy B ściąga pory skórne, działa przeciwbakteryjnie i nawilżająco."


Taka sama historia jak z kremem powyżej :-)


11. Ava, serum energetyzujące z pomidorem i ogórkiem.


"Polecane dla każdej cery, m.in. wrażliwej, przesuszonej niewłaściwą pielęgnacją."

Dostałam je ostatnio od drogerii Wispol i zwróciło moją uwagę.



12. Hydrożelowa maseczka ultra nawilżająca, Bielenda.

"Ten nowatorski kosmetyk do zadań specjalnych w szybki i wygodny sposób pozwala osiągnąć efekty porównywalne z zabiegiem mezoterapii i może stanowić alternatywę dla wizyt w salonach piękności."


Jak widać jedną połówkę już zużywam i jestem naprawdę bardzo zadowolona. Buzia jest nawilżona i taka uspokojona.

13. Krem nawilżający, korygująco-ściągający, Ziaja.

"Lekki krem z filtrami przeciwsłonecznymi. Szybko się wchłania, idealny pod makijaż, redukuje niedoskonałości skóry."

Też mnie ciekawi. Lubię Ziaję.

14. Krem BB dla skóry tłustej, Garnier,

"Świetnie wtapia się w skórę oraz chroni ją przed szkodliwymi promieniami UV."

Na pewno wypróbuję.


15. Krem oliwkowy foto-ochronny, Ziaja.

"Zapewnia nawilżenie, ochronę i regenerację. Idealny na każdą pogodę, dla każdego rodzaju skóry."

Słyszałam o nim dużo dobrego.



16. Krem odżywczy na noc, Tolerans Sensitive, Dermedic.

"Łagodzi i koi podrażnioną skórę, przywracając jej właściwy próg wrażliwości."

Miałam masę tych próbek, niestety na miejscach z AZS się nie sprawdził, ale jako krem na całą twarz był okej.

17. Linum Emolient, Dermedic Baby.

"Tworzy barierę ochronną, zabezpiecza przed promieniowaniem UVA i UVB. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia skóry."


Tak, tak, tak :-) Krem, który używam tylko w okolicach nosa na AZS. Nawilża, chłodzi. Sprawdza się super. To chyba już moje 30-te (?) próbki. Jak skończę na 100% kupię pełnowymiarowy produkt.


18. Krem z 5% kwasem migdałowym, Pharmaceris.

"Codzienna pielęgnacja skóry trądzikowej ze skłonnością do powstawania zmian zapalnych i zaskórników oraz łojotoku."



Pewnie większość z Was zna ten produkt. Ja nigdy go nie używałam, dostałam od Pani w aptece. Od kilku dni stosuję żel/antybiotyk na trądzik Normaclin. Pani powiedziała, że po wyleczeniu buzi mam zacząć używać tego kremu. Tak więc zrobię ;-)


To tyle z moich próbek. Uf, trochę się zmęczyłam przy pisaniu :-D Mam nadzieję, że taki post Wam się spodobał. Niedługo przybędzie mi próbek, ponieważ dostałam się do Wielkiego Testu Maseczek u KosmetykoFanki, więc czekam na moją przesyłkę :-)



A jak wyglądają Wasze zapasy? Znacie któryś z tych produktów? Co możecie o nich powiedzieć?



35 komentarzy:

  1. Ja w ogóle rzadko dostaję próbki, jak już to przy zamówieniach online ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie najchętniej bym wypróbowała Dermedic i Pharmaceris. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To biegnij do apteki po próbki:)

      Usuń
  3. Próbki zazwyczaj komuś oddaję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedyne próbki, które również posiadam, to Ziaja Liście manuka i krem BB z Garniera ;) Ja mam na odwrót - kiedyś gromadziłam próbki, a teraz staram się wszystkie zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to pewnie kiedyś dopadnie :-D Póki co wolę gromadzić.

      Usuń
  5. Sporo masz tych próbek :) U mnie też kilka leży ale na razie nie miałam okazji ich użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam kilka próbek, m.in. ten BB z Garnier i staram się je zużywać. Właśnie wczoraj zamieściłam recenzję kremu foto-ochronnego z Ziaji, bo używam na co dzień - może się przyda. :) Chętnie bym wypróbowała ten krem nawilżająco-korygujący, bo też lubię Ziaję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aktualnie mam probki z Vichy Idealia i przyznam, ze krem spisuje sie calkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja muszę sobie sama zamawiać próbki w katalogach i jeszcze za nie płacę 1 zł za każdą :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurde :/ Jak interesują Cię jakieś konkretne produkty, to warto iść do drogerii czy apteki i poprosić o próbkę :) Darmową!

      Usuń
  9. U mnie leży bardzo dużo próbek, nawet nie wiem kiedy je tak gromadzę :P. Mam kilka z tych co pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię próbek i tak je gromadzę i gromadzę aż, w koncu komuś daję :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz zbiór! Zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam dużo próbek z Sylveco, stopniowo staram się je zużywać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jakoś nie lubię takich próbek używać .
    Zawsze komuś oddaje .

    OdpowiedzUsuń
  14. Kremik Ziaji Liście Manuka polecam serdecznie, jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Testowałam ten szampon z Dove i był całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też mam mnóstwo próbek, a co kilka zużyję to mi dochodzi dwa razy tyle :D To serum FlosLeku jest genialne, ale masz rację, jedna próbka to może co najwyżej Ci podpowiedzieć czy zapach i konsystencja Ci odpowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja jakoś nie przepadam za próbkami... :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny post! Tak trzymać :)

    Zapraszam na bloga, jeśli zaobserwujesz napisz mi w komentarzu, a odwdzięczę się jak najszybciej :) :)


    Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  19. Najwięcej próbek to mam chyba perfum z Avonu ;) i jakoś nie mogę się za nie zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Też miałam próbkę tego kremu z Ziaji. W sumie może bym się skusiła na pełnowymiarowe opakowanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki ciekawy pomysł na wpis! Też mam trochę próbek w domu. Próbek perfum mam od groma... :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uważaj na BB Garniera! Jak wypróbujesz, to przepadniesz i polecisz po pełnowymiarową wersję ;) Mi zastąpił całkowicie podkład Wake Me Up, chociaż byłam przekonana, że nie ma takiej siły, która skłoniłaby mnie do odstawienia podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! :) Boję się jednak odcienia. Jak kiedyś patrzyłam w Rossmanie to ten odcień light był bardzo ciemny, a ja jestem meeeega bladziochem :( Więc możliwe, że ta próbka będzie pasowała tylko teraz, jak już buźka złapała trochę słońca.

      Usuń
  23. ja tam za próbkami nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe te próbki.. u mnie też sporo ich zalega ale jakoś kurcze zawsze sobie o nich zapominam :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja raczej nie przepadam za próbkami :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger