✦ Spóźnione perełki czerwca ✦

Cześć! Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał mi za złe, że dopiero teraz dodaję ulubieńców czerwca, ale nie było mnie w domu i nie przemyślałam tego, żeby przygotować wcześniej ten post. Chciałam też zrobić post o nowościach czerwcowych, ale chyba troszkę za późno. Dodatkowo, czekam na paczuszki - wygrałam odżywkę Bodetko Lash u Klaudii, konkurs na stronie Joy.pl, o czym już mówiłam oraz podjęłam dwie nowe współpracę, więc dostanę naprawdę wiele wspaniałości! Dziś chcę Wam pokazać produkty, które podbiły moje serce w czerwcu :-) Jeśli jesteście jeszcze zainteresowane, to zapraszam.



Zacznę od pielęgnacji i są to trzy produkty.



Pierwszy z nich to płyn micelarny Garnier 3w1 do skóry wrażliwej. Zawsze używałam micela z Be Beauty i bardzo go lubiłam, nie wiedziałam, skąd się wziął taki wielki szał na ten płyn. Nie miałam ochoty go testować, ale podczas promocji w Rossmannie na pielęgnację twarzy, postanowiłam go kupić, ze względu na jego pojemność. Kupiłam i.... zakochałam się! Jest bardzo delikatny, genialnie zmywa makijaż, no i największy jego plus to wydajność. Na pewno będę do niego wracała! Cena regularna to około 20 zł za 400 ml.




Drugim produktem z pielęgnacji jest krem pod oczy Rival de Loop ze świeżymi komórkami z dyni i kompleksem lipidowym. Szukałam czegoś taniego po rozczarowaniu kremem Sensai. O kremach pod oczy z RdL słyszałam sporo dobrego, poszłam więc do Rossmanna i rzuciłam ten do koszyka. Moja skóra pod oczami jest w dobrej kondycji, czasem tylko jest lekko przesuszona i mam płytkie zmarszczki mimiczne. Już po tygodniu używania tego kremu zauważyłam różnicę. Po miesiącu moja skóra jest nawilżona, spojrzenie wydaje się bardziej świeże, a zmarszczki uległy lekkiemu wygładzeniu. Bardzo polubiłam się z tym kremem i myślę, że póki co nie będę szukała dla niego zamiennika. Może spodobać się też osobą, które mają bzika na punkcie składów, ponieważ jest on całkiem dobry, naturalny. Cena to około 8zł za 15 ml.


Trzecia i ostatnia moja miłość z pielęgnacji to odżywka do włosów z olejkiem arganowym Isana. Użyłam jej dotychczas co prawda tylko kilka razy, ale już ją pokochałam. Przepięknie pachnie i robi cuda na głowie. Obiecuję osobny post o niej! 10zł/200ml.


Jeśli chodzi o kolejny produkt, zalicza się on już do kolorówki i jest to baza pod cienie Wibo. Wcześniej żadnej nie używałam, nie czułam zwyczajnie potrzeby. Odkąd ją mam, używam jej na co dzień. Pomogła mi w wielkie upały w tym, żeby mój makijaż oczu wyglądał cały czas bez zmian. Na pewno będzie o niej osobny post. Cena 10zł.


Podkładem, który ciągle nakładam na moją buźkę jest Rimel Wake Me Up. Napisałam już jego dłuższą recenzję. Zapomniałam o kremach BB czy o moim podkładzie z Maybelline. Naprawdę bardzo go lubię i wydaje mi się, że będę do niego wracała każdego lata. Kosztuje 40zł/30ml.


Kolejną perełką jest róż z Wibo. Bardzo ładny odcień, pięknie wygląda na twarzy i zapewnia nam naturalny wygląd. Mój numerek to 5, a koszt to 10 zł.


Ostatnim ulubieńcem jest... paleta cieni Beyond Flawless od MakeUp Revolution. Używałam jej dzień w dzień i ciągle wymyślałam jakieś nowe makijaże. Jestem trochę zła, bo napisy całkowicie mi się starły... Mimo to naprawdę jest warta uwagi. W tym poście możecie zobaczyć swatche. Cena 40zł za 32 cienie.



I to tyle z moich perełek :-) Oczywiście używałam wielu produktów, ale po te sięgałam z radością każdego dnia



Znacie któryś z tych produktów? Jak Wasi ulubieńcy?




Przypominam o trwającym rozdaniu, bierzcie udział!

42 komentarze:

  1. Nie używam żadnego z tych produktów co pokazałaś, ale na pewno wypróbuje płyn z garniera to zmywania makijażu, bo kupiłam ostatnio zły i jest z nim porażka :c

    dusiowata-dusia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta paleta wygląda świetnie,idealnie skomponowana, choć słyszałam, że z pigmentacją niektórych cieni jest średnio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zdarzają się słabsze cienie, ale dlatego też w moich ulubieńcach znajduje się baza! :) Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Znam micel od Garnier i podklad Rimmel - pierwszy z tych produktow kocham, drugiego nienawidze ;)) Paletka MuR wyglada bardzo obiecujaco :) Ladne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  4. Paletka ma dość ładne odcienie;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja wiem! Dobrze, że mnie już skusiła i nie muszę już o niej marzyć:D

      Usuń
  6. Fajnie, że udało Ci się wygrać Bodetko ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten podkład z Rimmela bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, że krem z RdL też przypadł Ci do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ◕‿◕ Ten argan jest tak popularny, że nawet wepchnęli go do odżywki do włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest pierwsza odżywka do włosów z olejkiem arganowym.

      Usuń
  10. Lubię micel Garnier, natomiast ten podkład trafił mi sie za jasny

    OdpowiedzUsuń
  11. Płyn micelarny również bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Micel garnier uwielbiam, a szampon i odżywkę Isana z tej serii chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Paletka super. Garniera teraz mam i póki co spisuje się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Płyn bardzo lubię! Do podkładu wróciłam kilka dni temu gdy sie trochę opaliłam choć odcień nadal średnio mi odpowiada

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój ulubiony płyn micelarny :) ostatnio niepotrzebnie kupiłam inny, bo okazał się totalną porażką. A paletka cieni bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dwa dmi temu kupilam w biedrze ten sam plyn za 12zł:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Paletka ma genialne kolory, najbardziej zaciekawiła mnie Isana! :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Płyn z Garniera bardzo lubię, podkład również dobrze się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze nie miałam przyjemności używać tych kosmetyków. Bardzo zaciekawił mnie podkład z Rimmela i paleta cieni MakeUp Revolution.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie zdenkowałam ten krem RDL, zaskakująco dobry sie okazał :)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię cienie z makeup, co prawda mam tą mniejszą paletkę z prostokątnymi cieniami nude, ale jestem zadowolona :)
    www.kiinsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chętnie zaopatrzę się w płyn z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam nic. ;) Chciałam wypróbować podkład Wake me up, ale akurat nie było najjaśniejszego, więc wzięłam inny od Rimmela. ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam ten podkład i bardzo go lubię :)
    A paletka cieni bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też uwielbiam płyn z Garniera! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Garniera i paletkę cieni znam i też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam identycznie z bazą Wibo! Teraz się zastanawiam jak ja bez niej funkcjonowałam?? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawi mnie ta odżywka do włosów ; ) Miałam ochotę na ta paletkę ale wiem, że nie zużyłabym tylu cieni więc sobie darowałam ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam naprawdę wypróbować tę odżywkę, często jest w promocji za 5zł :)

      Usuń
  29. Fajna paletka, kolory idealnie jak dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Micel z Garniera i odżywka z Isany to też moje perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystkie kosmetyki sa fajne

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger