NOWA WSPÓŁPRACA + TESTOWANIE Z WIZAŻ.PL | zapowiedź recenzji |

Cześć robaczki, dziś krótko i na temat :) Pisałam już kilka dni temu na swoim Facebooku, że dostałam się do testowania kremów Lirene na Wizaż.pl oraz podjęłam nową współpracę ze sklepem Farmapol, w związku z czym dostałam już produkty do testowania. Pokażę Wam dzisiaj wszystkie te cudeńka i opiszę, a Wy sami wybierzecie, która recenzja będzie pierwsza. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale chwilowo jestem bez aparatu. Zaczynam!


Najpierw przedstawię paczuszkę od sklepu Farmapol. Wszystkie opisy będą pochodziły ze strony Wizaż.pl.


Pierwszy produkt to znany pewnie wszystkim balsam do ust Tisane w słoiczku i w sztyfcie.



Opis producenta:

"Naturalny kosmetyk, przeznaczony do pielęgnacji i ochrony ust. Wygładza szorstkie, spierzchnięte usta, przywracając aksamitną gładkość. Chroni usta przed wpływem czynników środowiskowych jak słońce, wiatr, deszcz, mróz. Odżywia delikatną skórę warg. Nawilża i chroni usta przed wysychaniem. Regeneruje naskórek uszkodzony wskutek działania czynników atmosferycznych, otarć oraz opryszczki. Dostępny w aptece.Składniki aktywne: wosk pszczeli, miód, olej rycynowy, oliwa, ekstrakt z melisy, jeżówki purpurowej i ostropestu plamistego, witamina." cena: 6,70zł

Ja sama nie używałam tego balsamu wcześniej, ale sporo dobrego o nim słyszałam. Od kilku dni używam i powiem, że zapowiada się super produkt :-)

Następną rzeczą jest balsam do paznokci 2x5.


Opis producenta: 

"Kosmetyk naturalny, przeznaczony do pielęgnacji paznokci.
Działanie:
- wzmacnia giętkie, łamliwe, rozdwajające się paznokcie,
- stymuluje wzrost silnych paznokci,
- odżywia paznokcie zniszczone i przywraca im połysk,
- wygładza skórki otaczające paznokcie." cena: 7zł

Tego kosmetyku nie znam i nigdy o nim nie słyszałam, jeszcze nie używałam. Zobaczymy.


Czas przejść do paczki od Wizaż. Powiem szczerze, nie wiedziałam, że dostałam się do testów, ponieważ nie sprawdzałam wyników, byłam pewna, że jeśli tak, to dostanę e-mail. Nic takiego nie dostałam, przyszła do mnie za to paczuszka i do ostatniej chwili rozpakowywania nie wiedziałam skąd ona jest, i co to :-) Paczka zawiera trzy kremy Lirene z nowej serii proVitaD.

Opis serii:

"Niedobór witaminy D, obserwowany u ponad 80% populacji, to efekt niewystarczającej ekspozycji na słońce, małej aktywności na świeżym powietrzu czy nieodpowiednich nawyków żywieniowych.
Dlatego Eksperci Laboratorium Naukowego Lirene opracowali nową linię kosmetyków do pielęgnacji twarzy Lirene ProVita D, która pomaga niwelować negatywne konsekwencje niedoboru witaminy D w skórze, stymulować procesy intensywnej odnowy komórkowej, jednocześnie wzmacniając naturalne mechanizmy ochronne skóry."


Pierwszy krem to krem korygująco-wygładzający pod oczy.


Opis producenta:

"Krem pod oczy korygująco - wygładzający proVita D Lirene:
- Redukuje cienie i obrzęki pod oczami.
- Wygładza zmarszczki mimiczne
- Odbudowuje lipidy i nawilża.
Krem pod oczy korygująco - wygładzający proVita D Lirene jest przeznaczony do stosowania na dzień i na noc." cena: 15zł

Lubię testować kremy pod oczy. Czytałam póki co dopiero kilka opinii o nim, niektórzy uważają, że produkt mimo że dobrze nawilża, to strasznie szczypią przez niego oczy. No, zobaczymy jak to będzie u mnie.


Kolejny krem zaciekawił mnie najbardziej i już zaczęłam go używać, mianowicie jest to Skin Vitalizer, lekki krem nawilżająco-rozpromieniający na dzień.


Opis producenta:

"Lekki nawilżający krem rozpromieniający z witaminą D Lirene Dermoprogram ProVita D Skin Vitalizer jest odpowiedni dla każdego typu skóry. Szczególnie polecany do cery normalnej i wrażliwej, sporadycznie przesuszonej, zmęczonej i pozbawionej blasku, z widocznymi niedoskonałościami i zmarszczkami. Unikalny kompleks LIGHT proVitaD aktywuje naturalny potencjał ochronny skóry. Zostają przywrócone prawidłowe mechanizmu odnowy komórkowej. Głębokie nawilżenie - kompleks aktywny, oparty na wyjątkowych właściwościach Imperata Cylindrica, pomaga regulować ciśnienie osmoetyczne w komórkach skóry, skutecznie i długotrwale nawilżając. Aksamitna gładkość - witamina PP stymuluje syntezę kolagenu, przyspieszające procesy odnowy. Połączone działanie witaminy E oraz trwałej formy witaminy C rewitalizuje komórki, przywracając idealną gładkość i miękkość skóry." cena: 25zł


Czytałam o nim same pozytywne recenzje póki co i od razu odstawiłam krem z Be Organic, i od razu rzuciłam się po ten. Po dwóch użyciach mogę powiedzieć tylko tyle, że szybko się wchłania a twarz jest wyjątkowo gładka. Zobaczymy, mam nadzieję, że znalazłam swój idealny krem!


Trzeci i ostatni krem to Dermal Activator, ultra aktywny krem regenerujący na noc.


Opis producenta:

"Formuła kremu Lirene PRO Dermal Activator oparta została na unikalnym kompleksie NIGHT proVita D, wzbogaconym o wysokoskoncentrowany kwas foliowy i masło Karité. Dzięki temu kosmetyk likwiduje negatywne konsekwencje niedoboru witaminy D w skórze, aktywuje jej naturalne funkcje immunologiczne, wzmacnia barierę ochronną i reguluje proces prawidłowej gospodarki wodno-lipidowej. Wysokoskoncentrowany kwas foliowy o bardzo silnych właściwościach dermo-naprawczych aktywuje odnowę komórek skóry podczas snu, przywracając skórze gładkość i elastyczność. Masło karite długo dostarcza skórze niezbędne składniki odżywcze. Olejki brzoskwiniowy i karotenowy wzmacniają działanie odżywcze i rewitalizujące. Krem regeneruje skórę, przywracając jej elastyczność i wypoczęty, zdrowy wygląd." cena: 26zł.


Producent naobiecywał wiele, jestem ciekawa, co z tego będzie :) Póki co zastanawiam się czy zacząć już jego testy, ponieważ wtedy będę musiała odstawić mój krem z Pharmaceris z 5% kwasem migdałowym.


Wszystkie produkty zapowiadają się genialnie i jestem strasznie ciekawa tego, jak się sprawdzą :-) Bardzo dziękuję pani Ani za podjęcie ze mną współpracy.



Którego produktu jesteście najbardziej ciekawe?



50 komentarzy:

  1. Seria z wit D czeka u mnie w zapasach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Któregoś produktu jesteś ciekawa? :)

      Usuń
  2. Ja mam zamiar w tą jesień albo na początek wiosny spróbować w końcu tego słynnego balsamu tisane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten balsam do paznokci i jest genialny :) pewnie niebawem napiszę o nim coś więcej :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak się sprawdzi u mnie :) Dziękuję.

      Usuń
  4. Balsam do ust bardzo mnie zaciekawił, pierwszy raz o nim słyszę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a myślałam, że wszyscy go znają :)

      Usuń
  5. Mam ten krem pod oczy z Lirene, ale nie sprawdził się u mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. hmm lirene rzadko kiedy u mnie gości

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też :) Ale w tych kremach pokładam ogromną nadzieję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Lirene, bo to marka, którą uwielbiam! Natomiast Tisane to klasyk nad klasyki. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba jeszcze nic nie miałam Lirene, zobaczymy czy też polubię :)

      Usuń
  9. Najbardziej jestem ciekawa kremu pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię Lirene! Miłego testowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten krem pod oczy bardzo ciekawy. Testuj, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej ciekawi mnie Lirene PRO Dermal Activator :) Lubię kosmetyki z lirene, czekam na opinie :)
    zapraszam do mnie :)
    fashionbychristi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję kwalifikacji do testów :) Ja sama nigdy nie sięgałam po kremy lirene... ale lubiłam ich podkład :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie miałam nawet podkładu :D

      Usuń
  14. Produkty tisane już od baaardzo dawna chciałam wypróbować. Daj znać jak będą się spisywać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. udanych testów! :) mnie na wizażu to chyba nigdy się nie uda hah :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba próbować i popuścić wodzę wyobraźni w zgłoszeniach :D Mi się udało drugi raz.

      Usuń
  16. Ale świetne produkty do testów <3 Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam Tisane w pomadce, ale nie do końca się u mnie sprawdziła ;)
    Życzę miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miłych testów :) Czekam na recenzję kremu pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tych kosmetyków, choć miałam okazję testować kilka produktów marki Lirene. Życzę udanych testów :)
    Pozdrawiam, obserwuję i jeśli masz ochotę to zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Udanego testowania! Podoba mi się Twój blog. Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, jesteś 200 obserwatorką, dziękuję! :*

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger