Nowości | Moje wygrane i Wizaż.pl |

Hej dziubaski :) Dzisiaj chciałam pokazać Wam kilka nowości, mianowicie zestaw żeli Palmolive od Wizaż.pl, paczkę kosmetyków od GlamDiva oraz zestaw do depilacji firmy BYLY wygrany u Siouxie. Post będzie długi, więc zróbcie sobie pyszną kawę i zapraszam :-)


Mam nadzieję, że lubicie takie posty z nowościami, bo ja bardzo! Dlatego mimo choroby postanowiłam usiąść i go napisać :-) Na początek przedstawiam Wam zestaw żeli Palmolive. Do testów udało mi się dostać na Wizaż.pl.


Zestaw składa się z sześciu żeli XXL o pojemności 500ml. Dwa z nich są to żele peelingujące. Wszystkie zapachy są obłędne! Ja póki co testuję drugi od prawej - So Vibrant. Słodki, cytrusowy zapach!


Następna paczuszka to moja wygrana u Siouxie - zestaw do depilacji ciała BYLY. Bardzo cieszę się z tej wygranej, bo nigdy nie miałam do czynienia z plastrami czy woskiem, więc sobie potestuję.


W zestaw wchodzi: roll on z woskiem, krem-żel do depilacji, malinowy krem do depilacji oraz 12 wiśniowych plastrów. Te plastry pachną pięknie, a roll on prezentuje się genialnie :-D


No i nadszedł czas na ogromną paczkę kosmetyków, którą wygrałam u GlamDivy. Przygotujcie się na masę zdjęć! Z całej paczki jestem przeogromnie zadowolona i wiele z tych kosmetyków już zaczęłam używać. Niestety, w paczuszce znalazły się trzy produkty miesiąc po terminie, jednak wyjaśniłam to z Dorotką i nie jest to jej wina, tylko firmy, która wysłała jej produkty. Dlatego też piszę tutaj do Was, żeby ostrzec Was - warto sprawdzić terminy kosmetyków po tym, jak dostaniecie je od firmy, nie mają prawa wysyłać Wam ich PO terminie lub kilka miesięcy przed ich końcem! Ale przechodząc do paczuszki..


Jak widzicie, karton był wypełniony kosmetykami po brzegi, a ja kilka razy dziennie przeglądałam je wszystkie :-) A co znalazłam w środku?


1. Sól do kąpieli o zapachu pomarańczy, Wieliczka. Pięknie pachnie i ślicznie prezentuje się w łazience! Używałam już jej kilka razy, nadaje wodzie delikatny kolor, a ciało po niej nie potrzebuje żadnego balsamu. Wspaniale odpręża.

2. Peeling do twarzy i ciała Bio Plantacja, Bielenda. Jestem maniaczką peelingowania, dlatego też ucieszyłam się, że przetestuję całkowicie nowy mi produkt. Miałyście? Ja jeszcze o nim nie słyszałam.

3. Serum do brzucha i pośladków, Farmona. Serum poleciało do mojej siostry :-) Jak skończy, to dam znać jak się u niej sprawdziło.


4. Żel do biustu, Sexy Look, Bielenda. Póki co leży w pudełku z zapasami, podobnie jak dwa kolejne produkty, ale jak skończę swoje serum z Spa&Wellness to na pewno po niego sięgnę :-)

5. Peelingujący żel pod prysznic, Farmona. Nie widziałam go nigdy wcześniej, zobaczymy czy się polubimy. Póki co żeli mam po uszy!

6. Odżywka do włosów Argan Keratin, Eveline, Uwielbiam odżywki do włosów, już się nie mogę doczekać, aż użyję :-)


7. Arganowy olejek 8 w 1, La Luxe Paris. Produkty tej firmy bardzo lubię. Jestem ciekawa, jak się sprawdzi, póki co również leży w pudełku.

8. Krem do rąk, Active Care, Mariza. Kremów nigdy nie za dużo! Póki co raz użyłam i szybko się wchłania.

9. Peeling do rąk 8 w 1, La Luxe Paris. Pięknie pachnie, słodko, waniliowo... Lubię takie zapachy.



10. Lakier do paznokci Catrice.
11. Lakier do paznokci JOKO.
12. Lakier do paznokci Golden Rose.

Wszystkie trzy lakiery są z brokatem, mało mam takich, na pewno przydadzą się na jakieś większe wyjście, maznęłam nimi raz pazurki i bardzo ładnie się prezentują, szczególnie ten z Golden Rose.



13. Włókna wydłużające rzęsy, Catrice. Pierwszy taki mój gadżet, jeszcze nie używałam, ale mam zapisane, żeby zrobić osobny post o efektach. Ciekawe? :-)

14. Wodoodporny top coat na maskarę, Essence. Nie wiem czy zdecyduję się używać go na maskarę, ponieważ mojemu Maybelline żadna woda nie straszna, ale może być fajny do utrwalenia brwi.


14. Trzy błyszczyki MIYO. Kolorki: Poppy, Hyacinth i Margareth. Małe, poręczne i pięknie pachną. 

15. Konturówki do ust FM. Kolorki Australian Sand - odcień takiego ciemnego piasku i Pale Fuchsia - piękny, intensywny róż. Zdecydowanie mój kolor.


16. Cienie YOUnique, Vipera. Numer 89 i 82. Piękny ciemny granat i szarość.

17. Cienie Classics. Matowy niebieski oraz perłowy. Ten drugi prezentuje się pięknie.


18. Lawendowy cień, Mariza. Piękna lawenda!

19. Pryzma do makijażu, Mariza. Jest to produkt przeznaczony do twarzy, niestety, jest jednym z tych, który jest po terminie, ale na pewno czasem użyję jako cienia.

20. Puder rozświetlający do twarzy, Mariza. Pokochałam ten produkt! Tutaj niestety odbiła się folia.. Musicie mi wybaczyć. Są tam dwa piękne rozświetlacze i bronzer. Po rozświetlacze sięgam codziennie.


21. Perełki brązujące, Glazel. Nie wiem dlaczego są to perełki brązujące. Moim zdaniem są one rozświetlające i dają piękna taflę. Sprawdzałam póki co na dłoni, ale na pewno będę po nie sięgała.

22. Korektor pod oczy rozświetlający, Mariza. Bardzo przyjemny korektor. Lekki i faktycznie rozświetla.

22. Podkład 3 w 1, La Luxe Paris. Jeszcze nie używałam.

23. Baza wygładzająco-matująca, Ingrid. Dawno temu miałam ją kupić, ale nigdy nie miałam po drodze. W końcu ją mam :-)


24. Krem BB, 3w1, Catrice. Niby dla jasnej skóry a był... pomarańczowy. Oddałam teściowej, bo ma ciemniejszą karnację ode mnie, ale nie wiem czy będzie używała.


25. Ozdoby do paznokci. Nie mam żadnych, więc jak zachce mi się coś tworzyć na pazurkach, niech leżą razem z lakierami :-)


26. Paleta cieni Frosen Yoghurt, Catrice. Czytałam o niej złe opinie, ale nie wiem dlaczego, mi się bardzo podoba. Sięgałam po nią kilka razy i cienie dobrze trzymały mi się na powiekach.

27. Sztuczne rzęsy NEICHA 513. Pięknie wyglądają. Jak w końcu nauczę się je zakładać, to będzie super :-D

28. Baza pod cienie, Bell. Kiedyś już czaiłam się na nią w Biedronce, ale jakoś po nią nie sięgnęłam. Zrobię porównanie między nią, a bazą z Wibo. Zobaczymy, która z nich jest lepsza, ponieważ oby dwie są w podobnej cenie.


29. Zestaw do stylizacji brwi, Pierre Rene. Z tego zestawu bardzo się cieszę :-) Ostatnio ciągle coś kombinuję z moimi brwiami, więc to też się przyda! Sama wcześniej tego nie miałam, tylko słyszałam, że jest w porządku i poleciłam przyjaciółce, a ona jest zadowolona.


I to tyle z moich nowości :-) Sporo tego, mam nadzieję, że jakoś przebrnęliście przez ten post. Znacie któryś z tych produktów? Lubicie, nie lubicie?



43 komentarze:

  1. Ahh ile cudowności :D zazdroszczę szczęścia :) mam identyczny niebieski cień Classics

    OdpowiedzUsuń
  2. Boże, jak ja ci zazdroszczę tych wygranych :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile dobroci w jednym miejscu! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa peelingu do twarzy z Bielendy, a szukam jakiegoś i chętnie bym przeczytała Twoją opinię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wypróbuję, na pewno dam znać:)

      Usuń
  5. Super nowości, gratuluję dostanie się do testów Palmolive, ja niestety się nie załapałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zestaw żeli też mam tyle, że z konkursu i zaczęłam od tego samego co Ty :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile szczescia. Bardzo pomocne recenzje, mam nadzieje ze ktoras uda mi sie wykorzystac przy wyborzr kosmetykow.

    Wpadnij do nnie mój blog. Klik!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile cudowności! Zazdroszczę szczerze... :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, ile tego :) Takie pudło z kosmetykami to jak święta tylko wcześniej :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cuda !
    tyle kosmetyków!
    zazdroszcze ci!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zobaczyłam ostatnią paczkę to oczy zrobiły mi się wielkie jak 5 zł :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. ostatniej paczki to zazdroszczę! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mogę się mylić, ale ta "bawełna" z Bielendy to jakaś "stara" seria ;) Przynajmniej kojarzę, że zestaw Bawełna kupowałam komuś z dwa lata temu w prezencie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to na pewno jakaś starsza seria, bo ja jej nawet ze sklepów nie kojarzę. Ale data ważności się zgadza, więc wszystko jest oki :)

      Usuń
  14. ojej jaka duża paczka :) pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dużo świetnych nowości ci przybyło :)
    Miłego używania! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ile cudowności. Świetnie! :)

    Pozdrawiam,
    Birginsen

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka paczucha :D ile dobroci :) kilka produktów znam, chociaż od dawna czaję się na coś z FM group i muszę znaleźć kogoś z katalogiem ;) Miłego używania ! :-) pozdrawiam i obserwuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluje tyle cudeniek do testowania ;) a o catrice słyszałam, że ekstra efekt daje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj użyłam pierwszy raz, no i powiem, że efekt nawet, nawet :) Tylko trzeba wejść w wprawę, żeby te włókienka się nie sklejały.

      Usuń
  19. Ostatniej paczki zazdroszcze najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow jaką wielką pakę kosmetyków wygrałaś!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, ile wspaniałości :) życzę miłego używania :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, gratuluję wygranej i przyjemnego testowania!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te plastry byly mam ochotę przetestować :)
    No i tylu wygranych zazdroszczę! :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger