| KULTOWY KREM - Pharmaceris T 5% kwasu migdałowego |

Dzisiaj mam dla Was recenzję kremu, o którym słyszał już chyba każdy - Pharmaceris T z 5% kwasem migdałowym. Używam go od dwóch miesięcy i chciałam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami o nim. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z kwasami w żadnej formie, więc to mój pierwszy raz :-) Posiadaczki cery mieszanej czy tłustej zapraszam na recenzję.



Pełna nazwa tego kosmetyku to krem peelingujący z I stopniem złuszczania. Za opakowanie 50 ml płacimy około 37 zł. Właśnie, opakowanie. Jeśli o nie chodzi, jest strasznie wygodne w użyciu i higieniczne - duże, z niezacinającą się pompką. Krem ma swojego brata z 10% zawartością kwasu migdałowego, który ma II stopień złuszczania. Można je używać naprzemiennie, w dwu stopniowej kuracji, tzn. raz na noc 5%, a na drugą noc 10%. 




Wskazania:

"Krem o wysokiej tolerancji, przeznaczony do codziennej pielęgnacji na noc dla skóry trądzikowej również delikatnej i wrażliwej, z przebarwieniami i nierównym kolorytem oraz przetłuszczającej się. Krem można bezpiecznie stosować przez caly rok. Latem zaleca się stosowanie kremu z filtrem o min. SPF 20"


Działanie:

"Krem działa przeciwtrądzikowo i regulująco na wydzielanie sebum likwidując istniejące zmiany trądzikowej oraz ogranicza powstawanie nowych niedoskonałości. Kwas migdałowy delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka odblokowując pory i łagodząc zmiany trądzikowej. Umożliwia jednocześnie głębszą penetrację w głąb skóry ekstraktu z cytryny, który działa rozjaśniająco i wygładzająco. Synergiczne działanie składników aktywnych sprawia, że krem doskonale wygładza skórę, zmniejsza widoczność porów i ujednolica jej koloryt. "



Efekty, które zauważyłam u siebie po dwóch miesiącach kuracji:
+ reguluje wydzielanie sebum
+ przyczynia się do szybszego zniknięcia zmian trądzikowych
+ ogranicza powstawanie nowych niedoskonałości!
+ rozjaśnia cerę (nawet w momencie, kiedy wyskoczą nam jakieś niespodzianki, stają się one mniej widoczne)
+ wygładza cerę, staje się ona miękka w dotyku
+ usuwa zaskórniki
+ wygładza lekkie przebarwienia po starych niedoskonałościach


Jak widać, kremik sprawdza się u mnie super :-) Na początku jednak miałam po nim wysyp, który trwał około dwóch tygodni, potem jednak w mgnieniu oka niedoskonałości zaczęły znikać i, któregoś dnia stanęłam przed lustrem, i zauważyłam, że stan mojej cery poprawił się niesamowicie. Ogromnym plusem jest fakt, że jest on bardzo wydajny, jednak nie można zobaczyć ile produktu zostało w opakowaniu. Mimo to czuć, że jest go w środku sporo. Czekam na efekty, które będą widoczne po skończeniu go, bo jeśli moja skóra jest taka po 2 miesiącach, to co będzie po kilku kolejnych?! :-) Po wykończeniu tego opakowania mam zamiar skusić się na brata z 10% kwasem migdałowym. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że krem przepięknie pachnie cytryną i szybko się wchłania, więc przed snem nie mamy problemu z tym, że trzeba czekać kilkanaście minut przed położeniem się do łóżka. 



A Wy znacie ten krem? :-)



>>> FACEBOOK <<<

43 komentarze:

  1. Mam go i zacznę niedługo stosować, teraz jest dobra pora, bo nie ma ostrego słońca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, ale kremik i tak można używać cały rok :) Ja używałam w gorących miesiącach i było wszystko w porządku.

      Usuń
  2. nie znam, ale podoba mi się jego działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja o nim nie słyszałam :). Ale i tak nie dla mnie. Potrzebuje nieco innej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam obie wersje i najlepiej wspominam 5% oraz płyn bakteriostatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie u Ciebie pierwszy raz przeczytałam o tym płynie bakteriostatycznym i narobiłaś mi ochoty :D

      Usuń
  5. Nie znam kremu. Nie stosowalam bo skore mam bardzo sucha. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie zerknęłabym w skład, a potem przetestowała na sobie, wydaje się być dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład: Aqua, Mandelic Acid, PPG-15 Stearyl Ether, Propylene Glycol, Steareth-21, Cetearyl Alcohol, Tromethamine, Steareth-2, Dimethicone, Nylon-12, Magnesium Aluminum Silicate, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Chondrus Crispus (Carrageenan), Ceteareth-20, Xanthan Gum, Ethoxydiglycol, Citrus Medica Limonum (Lemon) Juice, Glucose, Butylene Glycol, BHT, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Parfum.

      Proszę skład kochana :)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo i teraz wiem, że muszę go kupić po wykończeniu zapasów! Już się raz kiedyś na niego czaiłam, ale zrezygnowałam, nawet nie pamiętam dlaczego :)

      Usuń
  7. Usuwa zaskórniki? Kupuję go! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na czole tak! :) Po wodzie różanej pojawiło mi się ich sporo i on poradził sobie z nimi w ciągu kilku nocy :)

      Usuń
  8. No niestety należę do tej grupy ludzi, którzy jeszcze o nim nie słyszeli. Możliwe, że jest spowodowane tym że nie widziałam go nigdzie w Uk...
    Ściskam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam problemów z niedoskonałościami, ale i tak mnie zaciekawił :D Nie słyszałam chyba o nim ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, można go wypróbować również na innej cerze ;D

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Podrzuć jej recenzję, może się skusi :)

      Usuń
  11. Mam kilka próbek, muszę spróbować czy się u mnie spisze.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jednak zakupić pełnowymiarowy produkt, głównie ze względu na wysyp, który może nastąpić :) Ale oczywiście najpierw sprawdź, czy Cię nie uczuli!

      Usuń
  12. Obiło mi się o uszy coś o tym kremie. Chciałabym wprowadzić kwasy do pielęgnacji. Na mojej skórze jest kilka śladów po trądziku i czasami pojawiają się jakieś niedoskonałości. Ozczywiście naczytałam się o kwasach, wskazaniach, przeciwwskazaniach i tak dalej... ale ciągle nie mogę się do tego zebrać. Myślę, że taki krem byłby ok na początek.

    OdpowiedzUsuń
  13. planuję jego zakup :) nigdy jeszzce nie uzywalam zadnych, nawet najdelikatniejszych kwasow :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy go nie używałam, a mam spory problem z trądzikiem, więc może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj bardzo długo się zastanawiam nad tym produktem, ale właśnie z kwasem 10% i nie byłam pewna czy warto. Teraz już nie mam wątpliwości i gdy tylko będę miała okazję to na pewno zakupię :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam próbkę 10 % ale chyba kupię tą 5 jak taka fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. mam ochotę go przetestować w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właściwie nie mam już takich problemów z trądzikiem jak jeszcze kilka lat temu, ale może to być dobry pomysł w związku z jego pozostałym działaniem. Chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolejna recenzja tego produktu i coraz bardziej mnie kusi do przetestowania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Planuję w tym sezonie postawić na kwasy, więc być może wrzucę go do koszyka w czasie zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kilka próbek kremów tej firmy i bardzo je polubiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Używałam już kiedyś krem na noc z kwasem migdałowym, ale nie zachwycił mnie. Może z tym byłoby lepiej? Muszę się nad nim zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy go nie miałam ale zaciekawił mnie i pewnie się skuszę niebawem :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam jeszcze tego produktu :) może kiedyś sprawdzę działanie

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam jeszcze produktów tej marki, ale jego działanie mogłoby mi się spodobać ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kosmetyki tej firmy są obce dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooo bardzo zaciekawila mnie ta pozycja !

    OdpowiedzUsuń
  28. mam 10 % więc mam nadzieję że efekty będą jeszcze lepsze :) bo jeszcze nie otworzyłam go

    OdpowiedzUsuń
  29. Brzmi interesująco i zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie dla mnie. Na szczęście trądzik mnie nie dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
  31. używałam go i mimo , że trochę był za słaby to i tak bardzo dobry, sprawdził się i dobrze zwalczał mi syfki ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jako że lubię produkty na bazie kwasu, mógłby mi przypaść do gustu. Nie wiem tylko, czy to stężenie nie byłoby dla mnie za niskie. Ciekawie tu u Ciebie, obserwuję :)) Tulę :***

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger