Mały a jednocześnie wielki? DELIKATNY LOTION DO DEMAKIJAŻU OCZU | INVEO | test

Cześć, cześć, cześć :-) Ostatnio sporo się u mnie dzieje i jestem zabiegana. Studia, nowe współprace, korepetycje. Muszę jeszcze załatwić praktyki. Nie mogę się doczekać tego momentu jak wrócę do swojej szkoły podstawowej! :-) Ale do rzeczy. Dzięki portalowi Trusted Cosmetics dostałam się do testowania płynu micelarnego od firmy Inveo, którego pełna nazwa to delikatny lotion nawilżający i łagodzący na bazie wody micelarnej do demakijażu oczu. Ciekawy produkt, prawda? W takim razie zapraszam :-)



Ten maluszek ma tylko 50 ml pojemności, ale kosztuje 8 zł. Możecie go znaleźć tutaj. 


Opis producenta: 

"Delikatny lotion do oczyszczania okolic oka do każdego typu cery, także wrażliwej. Na bazie bardzo łagodnych środków myjących, efektywnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia jednocześnie chroniąc naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry. Ponadto dzięki dodatkowi d-panthenolu i gliceryny wykazuje działanie silnie nawilżające i łagodzące. Nie podrażnia delikatnych okolic oczu. Nie pozostawia tłustego filmu na skórze. Wygładza i zmiękcza skórę wokół oczu."


Obietnice producenta są ogromne. Zwiększa je również obecność gliceryny w składzie już na drugim miejscu. Produkt ponoć idealnie przygotowuje powiekę do nałożenia serum do rzęs. Jak więc sprawdził się u mnie?


+ dokładnie usuwa makijaż oczu, nawet kreskę czarnym cieniem przy linii rzęs
nie podrażnia okolic oczu
+ po demakijażu powieki i skóra pod oczami jest napięta, i miękka
+ nie pozostawia tłustego filmu na skórze, zachowuje się jak woda
+ nie pozostawia nam mgły przed oczami

Jedyny minus, który zauważyłam to dziurka, przez którą wylatuje nam produkt. Jest bardzo mała i jak obrócimy butelkę do góry nogami - płyn i tak nie wylatuje. Musimy wtedy delikatnie potrząsać buteleczką. Tutaj mała sugestia do producenta - jeśli to zostałoby zmienione, produkt zasługiwałby na ocenę 6, teraz dostaje ode mnie... 5+ :) 

Co do wydajności, poniżej przedstawiam zdjęcie ile produktu ubyło mi po 5-krotnym demakijażu. Przypominam tylko, że mój makijaż oczu jest pełny - baza, cienie (często mocne), duża ilość tuszu. Moim zdaniem taki maluszek idealnie spisze się na jakieś wyjazdy :-)


Ale to nie wszystko! Mam dla Was jeszcze test. Zobaczcie jak się sprawdził :-D Produkty od lewej to dwa cienie Joko, eyeliner Rimmel i cień w kredce wodoodporny Rimmel ScandalEyes. Tadaaaaaaam!


Jak widać za drugim pociągnięciem płatka kosmetycznego, produkty zniknęły :-) Za to właśnie polubiłam te cudeńko.


A Wy znacie firmę Inveo?



FAKT, ŻE PRODUKT DOSTAŁAM ZA DARMO NIE WPŁYNĄŁ NA MOJĄ OPINIĘ.

Serdecznie zapraszam Was na stronę producenta:


oraz na portal:



26 komentarzy:

  1. Nie znam tej marki i sam produkt widzę pierwszy raz. Chyba już czytałam gdzieś, że jest skuteczny :) Pojemność sugeruje aby go zabrać w podróż, zapamiętam go :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam o tej marce, ale widzę, że działa! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. byłam bardzo ciekawa tego płyny,fajnie wiedziec ze sie sprawdził;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam zaspokoić Twoją ciekawość! :)

      Usuń
  4. Nigdy nie miałam styczności z tą marką, ale widać że fajnie się sprawuje. Ja właśnie jestem na praktykach w swojej podstawówce i przeżyłam niezły szok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej.. :D Ciekawe jak to będzie ze mną, zaczynam za tydzień/dwa :D

      Usuń
  5. Firmy nie znam, ale kilka razy w ostatnich dniach czytałam, że podrażnia oczy. Od moich bardzo wrażliwych będę go trzymać z daleka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam właśnie, a dziwne, bo mnie nie podrażnia :(

      Usuń
  6. widziałam akcję na Trusted, ale wcześniej o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że się spisuje i ma ładne, poręczne opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam firmy ale z chęcią się zapoznam. :)
    Obserwuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że taki malutki :) Takie produkty idą zawsze jak woda ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam niedawno o nim i podrażnił dziewczynie oczy, a ja tego w kosmetykach nie lubię:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ale kusi mnie :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Skoro nie pozostawia tłustego filmu na skórze, zachowuje się jak woda to muszę rzucić na niego okiem bo to mi się bardzo podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie słyszałam o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam kompletnie, ale mam już zapas płynów tego typu i pewnie miną wieki zanim je zużyję :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam szczerze, że o marce nigdy nie słyszałam, ale produkt wydaje się być warty uwagi! Niestety wiele produktów do demakijażu nie radzi sobie z czarnym linerem, tak więc brawa dla producenta!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nice blog!


    http://kissthestarsblog.blogspot.ro/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy ni slyszalam ale chyba się skuszę na wypróbowanie.
    Dodaje do obserwacji będę zaglądać czesciej, bardzo fajny blog :)
    Zapraszam http://testing-winning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger