Ulubieńcy ostatnich tygodni: KOLORÓWKA // Manhattan, Maybelline, ARTDECO, Make Up Revolution i inne

Cześć Kochani :) Mam nadzieję, że mimo tego całego zamieszania ze świętami, ktoś skusi się na ten post. Jako, że nie napisałam nic o ulubieńcach listopada, a do końca grudnia zostało zaledwie kilka dni, postanowiłam znaleźć chwilę i napisać o produktach, których najczęściej używałam w ostatnich kilku tygodniach!


Od razu mówię, że o paletce cieni i podkładzie na pewno będą osobne recenzje, ale to po nowym roku. Dlatego informacje o nich będą zdawkowe! :-)

TWARZ:


-> Róż do policzków, Make Up Revolution w odcieniu TREAT. Napisy już powoli się ścierają, ale nie zwracam na to uwagi. Piękny odcień lekko przybrudzonej brzoskwinki. Ma delikatne drobinki, których nie widać na twarzy. Długo się utrzymuje i super wygląda :-) Jedyny, malutki minus to jego pigmentacja. Jest bardzo mocna i trzeba uważać, żeby nie narobić sobie nim szkód.

-> Podkład Manhattan, Easy Match Make Up. Jak możecie zauważyć, używam go namiętnie. Piękny kolorek dla bladolicych - prawie, że biały. Tani, przyjemnie zachowuje się na buzi. Więcej w osobnym poście!

OCZY:


-> Tak, tak. Ciągle gadam o tym tuszu do rzęs i już każda z Was wie, że Lash Sensational jest moim ulubionym, ale ostatnio podczas malowania rzęs powolutku obracam szczoteczkę, i efekt jest jeszcze lepszy, niż wcześniej. Więc można powiedzieć, że odkryłam go na nowo :-) Link do recenzji: KLIK.

-> Paletka cieni ARTDECO zaprojektowana przez Mariusza Przybylskiego. Wygrałam ją na wizażu i powiem szczerze, że używam dzień w dzień. Fajna pigmentacja, nasycenie kolorów, no i ten design! Na makijaż i bardziej dokładną recenzję jeszcze trochę poczekajcie :-)

-> Maybelline Color Tattoo w odcieniu On and On Bronze kupiłam podczas promocji w Rossmannie. Piękny, złotawy kolor. Bardzo często noszę go za dnia, ale wieczorami również, po prostu używam go do makijażu smokey i wygląda przepięknie, zwłaszcza z niebieskimi oczami.

-> Pomada do brwi Vipera. Tania, wodoodporna, bardzo łatwa w aplikacji. Recenzja tutaj.

PERFUMY: 


-> To jeden z prezentów, jakie dostałam od Lubego na Mikołaja. Słodkie, 15 ml opakowanko perfumów Celine Dion Sensational Luxe Blossom. Z uwagi na ich opakowanie, ciągle mam je w torebce. Piękny, kobiecy zapach, który utrzymuje się praktycznie cały dzień. Naprawdę jestem zadowolona!

USTA:


-> Konturówka do ust, Wibo. Mam ją od 2 lat i w sumie teraz oszalałam na jej punkcie. Kolorek widzicie na ręce, ale i tak na ustach prezentuje się nieco inaczej. Długo się trzyma, jest matowa, ale nie wysusza ust, Tania i wydajna. Na pewno do niej wrócę. 

BRUSHEGG:


-> Jajeczko wygrałam w jednym z rozdań i cieszyłam się, ponieważ sama nie chciałam go kupować. Uważałam, że jest fajnie wyglądającym gadżetem, ale niezbyt przydatnym. O matko i ojcze, jakże ja się myliłam! Brushegg doczyści każdy pędzel, od podkładu, cieni, do brwi. Wszystko, wszyściusieńko, wsio. Zajmuje honorowe miejsce na toaletce :-)



I to tyle z moich kolorówkowych ulubieńców. Niedługo przedstawię Wam też produkty do pielęgnacji, które baardzo polubiłam. 




Z racji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia chciałabym życzyć wszystkim (nie tylko koleżankom i kolegom blogerom, ale również czytelnikom)! spokojnej i radosnej atmosfery w domu. Dużo zdrowia, bo ono jest najważniejsze i nie da się go kupić za żadne pieniądze. Cierpliwości - bo złość źle na nas wpływa! Pogody ducha, wyrozumiałości dla innych i wszystkiego, czego tylko zapragniesz Ty, Ty, i jeszcze Ty.


Buziaki,

21 komentarzy:

  1. Ten róż ma fantastyczny kolor! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurde, mam ochotę na Brushegg. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Także mam tą perfumke, zapach słodki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. taki brushegg to by mi się przydał :) Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nic nie mialam jeszcze z twoich ulubiencow :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez dostałam te perfumy od mojego faceta i je po prostu kocham! Jedne z najlepszych jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. LS mam w wersji wodoodpornej i też bardzo lubię. wesołych ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem ciekawa róży z MR

    ____________________
    blog.justynapolska.com
    fashion&makeup

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie muszę kupić brushegg, tym bardziej że po świętach będę posiadaczką nowych pędzli ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Konkurówka do ust ma śliczny kolorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie czekam na swoje jajeczko do pędzli i już nie mogę się doczekać :)

    http://160wkapeluszu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam Color Tatoo w kolorze Taupe i uwielbiam go. Planuję zakup kolejnych odcieni.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawił mnie róż, ma fajny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo zaciekawił mnie ten róż, bo mam śliczny odcień.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  15. BRUSHEGG uwielbiam! :) Ten tusz również lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  16. najlepszy tusz do rzęs ever! <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger