Artdeco // rozświetlający korektor pod oczy

Skóra pod oczami jest równie ważna, jak każda inna część naszej twarzy. Jest to miejsce, które jest wyjątkowo delikatne i potrzebuje maksymalnej dawki nawilżenia. Korektor pod oczy powinny używać również osoby, które nie mają zbyt dużych problemów z tym obszarem - jedną z takich osób jestem ja. Jednak kosmetyk ten jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ potrafi odświeżyć nasze spojrzenie, sprawić, że zmęczone oczy będą sprawiały wrażenie pobudzonych. Dziś mam Wam do pokazania korektor, który bardzo mnie zaskoczył - Artdeco.


Na stronie JP kosmetyki możecie nabyć ten produkt za 49,00zł, jednak teraz jest w promocji za 32,50zł.

Opis:
"Artdeco to niemiecka marka kosmetyków kolorowych oraz akcesoriów do makijażu, która powstała w 1985 roku. Stworzona z myślą o kobietach z pasją bardzo szybko zasłynęła swoimi nowatorskimi pomysłami. Perfect Teint Illuminator w formie sztyftu z praktycznym mechanizmem obrotowym z przyjemnie lekką, trwałą i wodoodporną strukturą zawierającą pigmenty odbijające światło, które korygują cienie, drobne linie i zmarszczki.  Korektor Artdeco Perfect Teint Illuminator doskonale rozświetla skórę twarzy i sprawia, że wygląda świeżo. Maskuje cienie pod oczami i oznaki zmęczenia. Skóra w mgnieniu oka staje się doskonalsza, promieniejąca. Obrotowy mechanizm w połączeniu z aplikatorem w postaci pędzelka umożliwia precyzyjne i równomierne zamaskowanie cieni drobnych zmarszczek w okolicach oczu."


Kolor najjaśniejszy, który posiadam to odcień 01 Illuminating Pink. Jest to bardzo jasny odcień beżu z różowymi tonami.


Na zdjęciu ciężko uchwycić te różowe tony.

Korektor jest w pędzelku, co sprawia, że same nakładanie produktu jest niesamowicie miłe. Jest on delikatnie nawilżający, jednak polecałabym od razu po nałożeniu dokładnie go rozprowadzić, nie pozostawiać na dłużej, niż 2 minuty. Najlepiej wygląda wklepany zwilżoną gąbeczką. Okolice pod oczami są momentalnie rozjaśnione i promienne. Jak już wcześniej pisałam, nie mam problemów z silnymi workami pod oczami, cieniami lub głębokimi zmarszczkami. Towarzyszą mi jedynie delikatne linie mimiczne, ale to przez to, że wiecznie się śmieję :) Są one minimalnie widoczne pod korektorem. Po utrwaleniu pudrem skóra jest miękka w dotyku i wygładzona. A teraz to, co najważniejsze, czyli trwałość... korektor trzyma się do samego zmycia! Nie wchodzi w zmarszczki, nie zbija się. Nałożony o 6 rano wygląda super o godzinie 20:00, kiedy go zmywam. Jedynym jego minusem jest cena.

A tak prezentuje się skóra przykryta delikatną warstwą korektora, przed przypudrowaniem.








Znacie ten produkt? Lubicie korektory kryjące czy rozświetlające?






FAKT, ŻE PRODUKT DOSTAŁAM ZA DARMO NIE WPŁYNĄŁ NA MOJĄ OPINIĘ!


JP kosmetyki




21 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze korektora w pędzlu. Muszę spróbować. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za korektorami w pędzelku, wolę te "błyszczykowe" opakowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skóra wygląda bardzo naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam cienie pod oczami i to okrutne. Żaden korektor nie chce ich przykryć:(

    OdpowiedzUsuń
  5. ładnie wygląda pod oczami :) kiedys sie na niego skusze jak pokoncze aktualnie uzywane korektory :)
    Zapraszam do mnie ;)Reguje na każdą obserwację :)
    vademecumpiekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię rozświetlenie i lubię tą firmę muszę się rozglądnąć za tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię rozświetlające produkty. Chociaż przyznam, że w okolicach oczu zwracam przede wszystkim uwagę na krycie, żeby się nie zbierał i nie wysuszał tej delikatnej okolicy. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mało kiedy sięgam po tego typu produkty, ale wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myslę, że warto skorzystać z tej promocji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy choć sama rzadko korzystam z takich ,,wynalazków" :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem ciekawy musi być taki korektor ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja obecnie posiadam korektor w płynie oraz w kremie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio szukam idealnego korektora rozświetlającego pod oczy, niestety ciągle trafiam na takie które są za ciężkie. Korektor świetnie się prezentuje.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny efekt. Ja na pewno muszę zakupić jakiś lepszy korektor, który zakryje moje cienie pod oczami, które ostatnio są bardziej ciemne :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Już po formule widać, że to korektor zastygający. Choć jak dla mnie cena zbyt wysoka. O wiele taniej wyjdzie równie dobry, poczciwy Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastyga, zastyga, ale w ogóle tego nie czuć :) Jedynie przerzuca się to na trwałość :)

      Usuń
  16. Właśnie szukam dobrego korektora pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wolę kryjące i właśnie szukam korektora pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zdecydowanie wolę kryjące ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger