Czarne mydło Nacomi - naturalny peeling enzymatyczny&maska w jednym || MÓJ HIT! ||

Peelingi enzymatyczne towarzyszyły mi od kilku lat. Ziaja, Perfecta i inne drogeryjne firmy były u mnie na porządku dziennym. Razem z moim przejściem na naturalną pielęgnację twarzy, chciałam znaleźć peeling, który nie będzie mechaniczny, ale jego skład będzie wypełniony naturalnymi składnikami. Przeszukując cały Internet, trafiłam na czarne mydło Savon Noir od Nacomi. Och, ileż to ja się naczytałam! Że rozświetla, że oczyszcza, że jest naturalnym peelingiem enzymatycznym, że można stosować jako maskę do twarzy, że to i jeszcze tamto. No i co? Zamówiłam i jest mi z tym cudownie ;-)

Ile kosztuje i jaką ma gramaturę? Otóż możemy kupić 100 gr za 13,92 zł lub 200 gr za 27,87zł (ceny ze strony producenta). Ja posiadam opakowanie 100 g od 21 marca i na początku myślałam, że będzie ono za małe, ale minął mi właśnie 3 miesiąc użytkowania, a produktu zostało mi jeszcze na 3/4 użycia.

Czym jest czarne mydło i jakie ma właściwości?
"Savon Noir Nacomi to mydło roślinne wytwarzane w Maroku tradycyjnymi metodami z czarnych oliwek i oleju oliwnego. Używane było w łaźniach marokańskich oraz w rytuale Hammam, w pierwszym etapie oczyszczania ciała, polegającym na dogłębnym peelingu ciała. Cavon Noir Nacomi działa jak peeling enzymatyczny usuwając zanieczyszczenia oraz martwy naskórek. Złuszcza i nawilża skórę podczas kąpieli. Jest bardzo znanym i cenionym na świecie produktem, gdyż posiada walory nie tylko pielęgnacyjne, ale także oczyszczające i relaksujące. Mydło jest w 100% naturalne i bogate w witaminę E. Czarne mydło Savon Noir Nacomi dzięki swoim właściwościom nawilżającym i oczyszczającym zmiękcza oraz bardzo skutecznie i dogłębnie odżywia skórę.Skóra staje się jedwabiście gładka, delikatna w dotyku, odżywiona i naoliwiona jak nigdy wcześniej. Może być stosowane codziennie, przy użyciu rękawicy Kessa - trzy razy w tygodniu. Może być stosowane dla każdego typu cery, także wrażliwej skóry dziecka. Dodatkowo, ze względu na swoje naturalne pochodzenie nie uwrażliwia, nie zatyka porów, a specyficzny zapach, który nie każdemu początkowo może przypaść do gustu, ale jak się pozna na własnej skórze wprost magiczne efekty jego stosowania ten mały detal będzie nieistotny.
Bezpośrednio na skórę nanieść niewielką ilość czarnego mydła Nacomi Savon Noir na wybraną część ciała i delikatnie okrężnymi ruchami wsmarować."

No i co ja mogę powiedzieć o tym cudaku? A no to, że się zakochałam! Po pierwsze - zapach. Czytając opinie wszyscy pisali, że strasznie śmierdzi, trochę plastikiem, a trochę nie-wiadomo-czym. Otworzyłam opakowanie i aż mi się na wymioty zebrało... Jak to śmierdziało! Ale nie martwcie się. Po którymś użyciu nawet nie zdajecie sobie sprawy, że ten zapach nawet Wam się podoba ;-) Ja tak mam teraz, po 3 miesiącach. Odpręża mnie on. Po drugie - broń Boże, żeby nie dostało się Wam ono do oczu. Szczypie niemiłosiernie, piecze i wszystko co najgorsze. A konsystencja? Gęsta maź, o ciemnobrązowym kolorze, która po rozpuszczeniu się między palcami i na twarzy zamienia się w białą.


Ważne jest, żeby do opakowania nie dostała się woda, ponieważ mydło zmieni wtedy swoje właściwości. Nabieramy je suchymi w 100% rączkami ;-)

A skład? W 100% bez żadnych zbędnych składników. Sama woda i oliwa z oliwek ;-)

No i teraz działanie:
-> mydło dogłębnie oczyszcza, zostawia twarz napiętą i gładką w dotyku
-> rozjaśnia cerę i przebarwienia
-> gdy mamy je na twarzy, nie ściąga jej w niemiły sposób, jest prawie niewyczuwalne
-> zwęża pory, oczyszcza
-> skóra jest bardziej ujędrniona, napięta
-> jest bardzo wydajne
-> usuwa martwy naskórek, działa jak peeling enzymatyczny
-> nie uczula
-> regularnie stosowane usuwa suche skórki
-> skóra jest miękka po użyciu
-> skóra produkuje mniej sebum

Jak widzicie - cud, miód! Naprawdę jestem zakochana w tym produkcie ;-) Dodatkowo, może być ono używane do mycia włosów i ciała, ale ja go w tym celu nie używałam. Polecam każdemu z osobna, tylko osoby z cerą suchą powinny trzymać je kilka minut na twarzy ;-) 


Przez ten produkt firma Nacomi mnie bardzo zaciekawiła i mam zamiar skusić się na kilka ich produktów. Możecie mi coś polecić?



24 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jak kupisz to koniecznie daj znać czy się polubiliście! :))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W takim razie warto się mu bliżej przyjrzeć ;)

      Usuń
  3. Mam próbkę i nie mogę się doczekać pierwszego użycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a jak pakowane są próbki? Nigdy nie widziałam ;)

      Usuń
  4. Mam to mydło jednak mogę je stosować tylko kilka razy w tygodniu, bo wysusza moją skórę. Z Nacomi mogę Ci polecić maskę algową, którą uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba muszę je w końcu wypróbować, bo ostatnio czytam o nim same wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam i też uwielbiam jego działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dawna mnie kusi, żeby go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. przydałoby mi się takie mydło :)uwielbiam Nacomi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna sprawa :) Kiedyś miałam do czynienia z czarnym mydłem, ale nie było chyba tak wielofunkcyjne. To mi się podoba :) Zapewne stałoby się także moim hitem. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam to mydełko i bardzo je lubiłam. Wreszcie przekonałam się do peelingu enzymatycznego bo do tej pory żaden drogeryjny się u mnie nie sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
  11. musze w końcu wypróbowac to czarne mydło :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię czarne mydło do oczyszczania cery, choć ostatnio robię sobie od niego trochę przerwy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy chwalą, muszę w końcu spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja z tej firmy mam glinkę ghassoul i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tam pozostaję wierna starej dobrej Ziai, tylko tyle, że sposób kupowania zmieniłam, bo przez internet jest taniej :) https://e-ziaja.com/pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam czarnego mydła z Biochemii Urody:) o tym pierwszy raz słyszę ale na pewno kiedyś wypróbuję- dla porównania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę koniecznie mieć to czarne mydło! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam czarne mydło ale z innej firmy, slużylo mojej skórze i to nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger