Skarpetki SPA - żelowe skarpetki nawilżające / Czy to naprawdę działa?

Na początek chciałam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Nowego Roku każdej, każdemu z Was - z osobna! Dużo zdrowia, spełnienia marzeń, sukcesów w pracy i, żeby 2017 rok był dla Was lepszy, niż poprzedni ;-)  Ja natomiast w końcu będę mogła pisać tutaj regularnie. Dlatego dziś przychodzę do Was z postem o .. skarpetkach SPA! Czym są i czy działają?

Skarpetki żelowe trafiły do mnie jako prezent, ale wiem, że ich cena nie przekracza 20 zł. 


"Skarpetki żelowe pomagają nawilżyć i odżywić skórę palców stopy, i stopę. Zapobiegają twardnieniu naskórka. Produkt można prać i użytkować wielokrotnie. Samoaktywujący żel zawiera olejek jojoba, oliwę z oliwek, witaminę E i olejek lawendowy. Te starannie wyselekcjonowane składniki dobrano pod kątem ich nawilżająco-wygładzających właściwości. Po zastosowaniu produktu skóra stóp staje się bardziej gładka i miękka."


Skarpetki same w sobie są stosunkowo ciężkie, ze względu na napiętki żelowe w środku. Mają powierzchnię antypoślizgową, ale podczas trzymania ich na stopach radziłabym się nie poruszać - powierzchnia ta nic nie daje, jeśli już żel się aktywuje ;-) 

Pierwsze uczucie po nałożeniu to odczucie zimna i niemiłej warstwy żelowej. Po jakimś czasie stopy przyzwyczajają się i zaczyna wytwarzać się żel, który bardzo ładnie pachnie. Po zdjęciu stopy są miękkie, delikatne i gładkie w dotyku. Skarpetki można prać, jednak po 40 użyciach powinno wymienić się je na nowe, ze względu na ograniczony żel. Można też używać ich później do wykorzystania swojego kremu do stóp lub olejku, który można wlać do środka. Nie zauważyłam, żeby zapobiegały twardnieniu naskórka, ale możliwe, że działałyby w ten sposób u kogoś innego - ja niestety mam problemy ze stopami ze względu na to, że dziennie pokonuję kilka kilometrów ;-) 

Moim zdaniem jest to fajny gadżet dla osób, które nie są regularne w smarowaniu stóp kremem. Skarpetki SPA są więc rozwiązaniem dla leniuchów ;-) Wiadomo, że nie zastąpią one używania peelingów do stóp i innych kremów, ale na pewno wspomogą taką kurację.


Używaliście kiedykolwiek skarpetki nawilżające?



8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe, do tej pory używałam tylko tych złuszczających.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie słyszałam jeszcze o takich skarpetkach

    OdpowiedzUsuń
  3. jeszcze nie uzywalam ale kiedys - czemu by nie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cos idealnego dla mnie. Daje ciała z tym smarowaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem leniuszkiem i chętnie się z tymi skarpetkami poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz je widzę, ale z chęcią wypróbowałabym je na swoich stópkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właściwie to bym się skusiła. Wprawdzie jestem regularna w pielęgnacji stóp, ale lubię takie nowości. Dotychczas miałam tylko skarpetki złuszczające. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała je znaleźć, moje stopy będą zadowolone na taką kurację ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger