Powrót do ulubieńca sprzed lat | Biovax maska do włosów słabych

Cześć i czołem ;-) Za oknem powoli robi się wiosennie, więc w końcu nasze ciała, włosy i skóra będą mogły odpocząć, i zrzucić warstwy ochronne. Ale właśnie, włosy... Kiedyś w kilku postach wspominałam o maseczce Biovax do włosów słabych ze skłonnością do wypadania. Och, jak my się kiedyś lubiłyśmy :-) Postanowiłam do niej wrócić po prawie 1,5 rocznej przerwie. Co teraz o niej myślę?


Co się zmieniło, oprócz tego, że doszło kilka nowych składników? Na pewno opakowanie! Wcześniej kupowałam opakowanie 500 ml za około 20 zł. Teraz taką samą cenę zapłaciłam za 250 ml. No cóż...



Co mówi o niej producent?
"Intensywnie regenerująca maseczka Biovax opracowana została przez specjalistów  w celu zagwarantowania Twoim słabym i skłonnym do wypadania włosom jak najlepszej kondycji. Unikalną cechą maseczki jest woskowa konsystencja. Nowa maseczka Biovax to wyjątkowe połączenie Zdrowia, Bezpieczeństwa i Profesjonalnej Pielęgnacji w jednym preparacie. Naturalne składniki (ekstrakty i oleje) oraz brak substancji drażniących umożliwiają dogłębną regenerację, i ochronę włosów."


Razem z maską dostajemy czepek, który jest bardzo wygodny i dzięki niemu możemy trzymać maskę na włosach nawet kilka godzin, nie dźwigając na głowie ręcznika. Dodatkowo, jest też próbka serum wzmacniającego A+E, którego jeszcze nie używałam.


A jak się u mnie sprawdziła po raz pierwszy od czasu kiedy ostatnio jej używałam?


  • Ta wersja na pewno ma bardziej woskową konsystencję, przez co trzeba uważać z jej ilością i nakładaniem na skalp. Jeśli planujemy spędzić najbliższy dzień w domu, to wystarczy ją spłukać, ale gdy mamy inny plany, powinnyśmy potraktować skórę głowy dodatkowo szamponem oczyszczającym.



  • Zapach jest bardzo ładny, delikatny, jednak nie utrzymuje się długo na włosach
  • Dociąża włosy, sprawia, że są gładkie w dotyku i sypkie
  • Włosy nie elektryzują się
  • Każdy włos przepięknie się błyszczy!
  • Zmniejsza się ilość włosów, które wypadają, jednak... na to znalazłam inny hit, o którym już niedługo!
  • Włosy są widocznie odżywione i nawilżone od samego czubka, aż po końcówki
  • Nie łamią się na długości
  • Największy minus - wydajność!

Jak widać, mimo upływu czasu maseczka znów sprawdza się u mnie niesamowicie :-) Włosy naprawdę przechodzą dzięki niej metamorfozę, co bardzo mnie cieszy. Jak już wspomniałam, maska jest strasznie niewydajna ze względu na jej małą pojemność. Mimo to, na pewno jak ją skończę to w przyszłości powrócę, ale przed tym wypróbuję inne warianty.


A Ty, którą wersję maski Biovax polecasz?



19 komentarzy:

  1. A ja z biovaxu jeszcze nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto się za czymś rozejrzeć? :)

      Usuń
  2. Ja miałam kilka próbeczek i byłam całkiem zadowolona, ale włosy były aż za delikatne... nie lubię jak mi się tak przelewają przez ręce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, niektórzy tego nie lubią :)

      Usuń
  3. Oooo super! Przypomniałaś mi o Biovaxie :) Od zawsze lubiłam ich maski, a nie miałam od baaardzo baardzo dawna ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię maski Biovax i stosuję je od przynajmniej 4 lat, jak nie dłużej. Jedne z lepszych dostępnych na rynku. Często można je dostać na promocji w hebe, Super-Pharm czy Naturze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim włosom przydałoby się nadanie blasku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię maski Biovax :) nie są jakieś drogie a fajnie działają na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również po latach wróciłam do Biovaxu ale innej wersji :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiej konkretnie?

      Usuń
    2. Do wersji z żółtym paskiem do włosów suchych i zniszczonych. Zawsze wybieram maski i odżywki dostosowane do stanu końcówek moich włosów.. bo na ogół tylko na końcówki.. max na połowie długości włosów je stosuję :-)

      Usuń
  8. Lubię ich maski, ale tej nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie zauroczyły maski Biovax Glamour, szczególnie Caviar ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Biovax <3 obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Może ta wydajność to dobry motyw by próbować różne warianty biovaxowych masek :D Ja często tak robię, bo moje włosy lubią taką różnorodność

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię tą maskę i stosuję bo często wypadają mi włosy przez tarczycę. moim zdaniem warta ceny :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger