Serum nawilżająco-wygładzające, cera mieszana || Fitomed

Bardzo ciężko jest dobrać odpowiednie serum do swojego typu cery. Szczególnie, jeśli ktoś ma tak przekichane jak ja, czyli kompletny misz-masz. Tym razem, do testów z Fitomed wybrałam serum do cery mieszanej, ponieważ w większości recenzje były pozytywne, więc postanowiłam dać szansę temu gagatkowi ;-) Co z tego wyszło?

Serum przychodzi do nas w malutkim, 15 ml opakowaniu z pompką, które kosztuje 26 zł.


Od producenta:
"Serum nawilża i wygładza naskórek, dając uczucie gładkiej, satynowej skóry. Serum jest doskonałym kosmetykiem pod makijaż, który staje się świeży i wyjątkowo promienny. Składniki aktywne: kompleks ziołowy w liposomach - lukrecja gładka, len zwyczajny, aralia; woda różana, kwas hialuronowy, pantenol, witamina B3, magnezium PCA, sorbitol, glukoza, lecytyna, olejek cytrynowy."


Do aplikacji na całą twarz producent sugeruje użyć jedną lub dwie pompki. W razie uczucia ściągnięcia skóry, należy od razu sięgnąć po lekki krem nawilżający, ale moim zdaniem przy tym kosmetyku nie ma mowy o ściągnięciu skóry

Serum jest bardzo lekkie i faktycznie wystarczy wspomniana przez producenta dawka, by pokryć całą twarz. Szybko się wchłania i totalnie nie czuć go na skórze. Makijaż wygląda o wiele lepiej i co najważniejsze, na mojej twarzy zniknęły suche skórki (których miałam masę!). Serum w żaden sposób nie wpłynęło na niedoskonałości. Nie przyczyniło się do ich pojawienia się, ani nie wyleczyło tych, które gdzieniegdzie były na twarzy. Oprócz nawilżenia, twarz jest zadziwiająco ujędrniona i delikatna w dotyku. Co więcej, produkt jest wydajny. Mała pojemność może nas zmylić, ale nie dajmy się! Ja używam od miesiąca codziennie rano i wieczorem, i nie zauważyłam, żeby produkt już dobijał dna :-)

Minusy jakie zauważyłam to na pewno zapach. Nieco plastikowy, bardzo dziwny. Oprócz tego pojemniczek, w którym nie widać ile mamy produktu.

Podsumowując:
+ wydajność
+ działanie
+ nadaje się pod makijaż
+ idealny do stosowania rano i wieczorem
- zapach
- opakowanie


Serum możecie zakupić tutaj. Ja jestem w nim zakochana głównie dlatego, że zawsze ciężko było dobrać idealne serum do mojej cery. Ten produkt nie jest jakiś wybitny, to znaczy nie wpływa na przebarwienia czy trądzik, ale mi bardzo pasuje ze względu na to, że nawilża i nie pogarsza stanu cery.


A Wy macie swoje ulubione serum? :-)


Fakt, że produkt dostałam za darmo nie wpłynął na moją opinię.




9 komentarzy:

  1. Ciekawe serum, ja go nie widziałam jeszcze nigdzie, ale przez tak lekkie działanie myślę, że bym go jednak nie polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam okazję poznać kilka serum od Fitomed i zawsze byłam zadowolona, jednak to z lukrecją to dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecasz jakieś konkretne?:)

      Usuń
  3. Mogłabym wypróbować. Miałam krem i wodę pomarańczową z fitomedu, lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie szukam czegoś nawilżającego, a to kolejna dobra opinia tego kosmetyku. Chyba w końcu się zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  5. Opisywałam jakiś czas temu to serum u siebie. Dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie tylko u mnie się spisuje :)

      Usuń
  6. Nie znam kompletnie tego serum. Pierwsze słyszę.
    Wydaje się bardzo fajne.
    Ostatnio moim ulubionym jest to z Mokosh.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz :)

Zawsze zaglądam na blogi, które mi podajecie!

Polub mój Fanpage na Facebooku, żeby być na bieżąco.

Copyright © 2014 Always believe in your beauty , Blogger